Maison Cailler to nie tylko słodycz, to cały system, który na podstawie odpowiednich smaków ma wskazać czekoladową osobowość. Cały proces zaczyna się od zamówienia pudełka pięciu czekoladek-testerów o smaku mleka, karmelu, orzechów, owoców, kwiatów i wanilii.

Swoimi uwagami na ich temat można podzielić się na specjalnie opracowanej internetowej ankiecie, na podstawie, której sporządzane jest pudełko czekoladek dopasowane do naszego temperamentu. Po zamówieniu złożonym za pośrednictwem strony, ekskluzywne pudełeczko czekoladek zostanie dostarczone do naszych drzwi w ciągu 48 godzin.

- Proponujemy konsumentom czekoladki dobrane do ich osobowości - wyjaśnia Cedric Lacroix, dyrektor Nestle Chocolate Centre of Excellence w szwajcarskim Bork. - Czekolada ma pewne cechy, które ludzie odbierają na różne sposoby. Przypomina to degustację wina - dodaje.

Tę linię twórcy nazywają "haute couture" wśród czekoladek, nic dziwnego w końcu są one skrojone na miarę, nie tylko degustatora. Każda czekoladka kształtem przypomina wzgórze Moleson w szwajcarskich Alpach.

- Maison Cailler to odpowiedź na zmieniające się czasy, w których żyjemy. Konsumenci oczekują spersonalizowanych produktów i serwisu, który będzie w każdej chwili do ich usług - dodał Cedric Lacroix.

W Polsce wiemy o tym od dawna. Wiemy i śpiewamy. Jak Basia Stępniak - Wilk i Grzegorz Turnau: "Choć papierków po cukierkach/ Tu i ówdzie ślad/ Marzy ci się bombonierka/ Taka jak ja...".