Specjalnie skomponowany przy udziale poznańskich cukierników, niepowtarzalny zapach lokalnego przysmaku będzie rozchodził się przez dwa tygodnie.

Według przedstawicieli władz Poznania pomysł z pachnącymi plakatami ma być zaproszeniem do odwiedzenia miasta 11 listopada, kiedy to odbywa się feta z okazji imienin ulicy Świętego Marcina i sprzedawane są słodkie wypieki.

Zapach całkiem łatwo sobie wyobrazić, gdy zna się recepturę rogali: to produkty wypiekane z ciasta półfrancuskiego, z nadzieniem z białego maku, wanilii, mielonych daktyli, cukru, śmietany, rodzynek, masła i skórki pomarańczowej.

Jak zapewnił szef Cechu Cukierników i Piekarzy w Poznaniu Stanisław Butka, rozchodzący się w okolicy wonnych plakatów zapach będzie "zniewalający". Zdradził, że użyty aromat to w głównej mierze kombinacja esencji migdałowej i cytrynowej.

11 listopada poznaniacy zjadają ponad 400 ton tych rogali.

W tym roku poznańskich, certyfikowanych rogali można szukać także w Internecie na największej handlowej platformie aukcyjnej. Specjalnie na tę okazję zostało utworzone konto "Rogal świętomarciński z Poznania". Sprzedaż już cieszy się dużym powodzeniem.