Według organizatorów, rozpoczęte w tym tygodniu warsztaty pod nazwą "Made in Poland" mają przybliżyć mieszkańcom Francji walory polskiej kuchni. Do końca tego roku odbędzie się pięć spotkań, a od przyszłego roku zaplanowano swoisty kulinarny "Tour de France" po całym kraju z udziałem najlepszych polskich szefów kuchni.

Atrakcją warsztatów jest to, że wezmą w nich udział znane i popularne osoby, m.in. krytyk kulinarny Robert Makłowicz oraz szef warszawskiej restauracji Platter Inter Continental Karol Okrasa, także prowadzący swoje programy kulinarne w telewizji.

Oprócz nich warsztaty poprowadzą szefowie kuchni największych polskich instytucji w Paryżu, jak Daniel Knapik z paryskiej restauracji "Cracovia" czy Sławomir Piwnicki, kierujący kuchnią w przedstawicielstwie RP przy OECD we Francji.

Mistrzem pierwszego warsztatu w piątek był szef kuchni polskiej ambasady w Paryżu, Mirosław Nowak. Kilkunastu uczestników imprezy mogło nauczyć się, jak przygotować znane polskie dania, "zaadaptowane" nieco do francuskiej gastronomii, np. sandacza po kaszubsku czy placki ziemniaczane z wędzonym łososiem. Z kolei specjalista od wódek doradzał, jak łączyć te potrawy z polskimi alkoholami.

Jak powiedziała inicjatorka i organizatorka warsztatów, szefowa firmy HB Service Hanna Borys, ta cykliczna impreza ma zachęcić Francuzów nie tylko do poznawania polskiej gastronomii, ale także do częstszego odwiedzania Polski.

- Kuchnia przemawia chyba do wszystkich, a dla wielu Francuzów jest prawdziwą pasją. Chcielibyśmy, aby ten kontakt z polską kuchnią stał się dla nich swoistą "inicjacją" przed wielką podróżą do naszego kraju - zadeklarowała Borys. Cykl polskich imprez odbywa się w centrum Paryża w Atelier des Sens - miejscu, które specjalizuje się w organizacji warsztatów kuchni z całego świata.

- Po raz pierwszy gościmy u siebie gastronomię ze wschodniej Europy, choć organizowaliśmy już warsztaty kuchni wietnamskiej, marokańskiej czy pochodzącej z Andów - powiedziała PAP Camille Pamart z Atelier des Sens. Dodała, że "Francuzi są ciekawi polskiej kuchni, gdyż słabo ją znają" i że wielu z nich myli ją wciąż ze specjałami innych krajów tego regionu, np. węgierskim gulaszem.

Warsztaty, sponsorowane przez jednego z producentów polskich wódek, wsparło kilka polskich instytucji w Paryżu, a ich uroczysta inauguracja odbyła się w ambasadzie RP w Paryżu.