Powierzchnia kuchni jest oczywiście uzależniona od wielkości mieszkania lub domu. Bardzo często okazuje się, że musimy się mocno namęczyć, by wszystkie zaplanowane sprzęty AGD zmieściły się, zostawiając jeszcze miejsce na talerze, garnki i kieliszki. Dlatego na samym początku trzeba znaleźć dobre miejsce dla lodówki, kuchni elektrycznej/gazowej i zlewozmywak. Są to trzy najbardziej potrzebne sprzęty.

Lodówka ze względu na swoją wysokość powinna stać w miejscu, gdzie nie będzie się zbytnio wyróżniać. Jeśli zabudowa mebli idzie wzdłuż dwóch ścian w kształcie litery L, dobrze gdy lodówka stoi na końcu jednego z jej boków, będąc zakończeniem zabudowy. Ważne, aby obok nie ustawiać od razu np. zlewozmywaka czy kuchenki, bo nie będziemy mieli gdzie odstawić rzeczy wyjętych dopiero co z lodówki. Jeśli mamy miejsce na to, by jedną ścianę lub jej fragment zagospodarować pod wysoką zabudowę, to możemy w niej schować lodówkę, piekarnik, mikrofalówkę lub ekspres do kawy. Dzięki temu zostaje nam dużo miejsca w szafkach pod blatem roboczym.

Zlewozmywak, w zależności od rozmiaru i liczby komór, determinuje nam szafkę znajdującą się pod nim. Zwykle jest to miejsce na kosz na śmieci i przechowywanie np. środków czystości. Ale proszę pamiętać, że jeśli wybieramy zlewozmywak o długości 100 cm, to teoretycznie dużo miejsca tracimy na sam kosz na śmieci, który przecież tak dużo miejsca nie zajmuje. Jeśli kuchnia jest mała, proponowałabym jedną większą komorę lub półtorej komory – ale tak, by całość zmieściła nam się w szafce o szerokości 60 cm.

Zlewozmywaki często montujemy pod oknem, aby umilać sobie zmywanie pięknym widokiem z okna. Niestety coraz częściej jest to kolejny blok i również zmywający w kuchni sąsiad. Ponieważ taki widok szybko nam się znudzi, najlepiej kupić zmywarkę, która powinna stać obok zlewozmywaka. W małych mieszkaniach często stosuje się zmywarkę wąską, o szerokości 45 cm. Jeśli jednak powierzchnia kuchni nie ucierpi przy zmywarce 60 cm, to warto zainwestować w większą.

Musimy także pamiętać o problemie z baterią zlewozmywakową. Musimy ją zlokalizować poza promieniem otwarcia okna (choć często nie jest to funkcjonalne rozwiązanie), albo wybrać taką baterię, którą możemy schować w blacie lub ją z tego blatu wyjąć. U większości producentów zlewozmywaków i armatury kuchennej są w ofercie takie rozwiązania baterii.

W małych kuchniach wszystkie wolne ściany powinno się zagospodarować pod szafki wiszące, gdzie schowamy naczynia i kubki. Szafki nie powinny być głębsze niż 35 – 40 cm, abyśmy szukając czegoś na blacie, nie uderzali o nie głową. Poza tym z głębszych szafek trudno będzie cokolwiek wyjąć – zwłaszcza z najwyższych półek.