Z wieloma rzeczami kojarzymy Kate Moss, ale dobre jedzenie do nich nie należy - modelka jest nieprawdopodobnie chuda. Z drugiej strony to może być atut - niejedna dziewczyna wiele by dała, by mieć taką figurę. Niejedna z nich pewnie pobiegnie do księgarni w dniu premiery książki.

Tylko czy trzeba wybierać pomiędzy kalorycznymi pysznościami Nigelli, a restrykcyjną dietą? Może Kate uda się osiągnąć złoty środek? Wstępny opis przepisów Kate brzmi cakiem zachęcająco!

Kate wypróbowała wszystkie przepisy na swoim chłopaku, Jamiem Hince. W książce znajdzie się m.in. zupa z kurczakiem i makaronem, solona wołowina, placuszki pomidorowe i miodowe ciasteczka.
Modelce pomysł podsunęła Stasha Palos - panie współpracują ze sobą przy produkcji kolekcji Top Shopu sygnowanej nazwiskiem Moss. Stasha właśnie wydała własną książkę z przepisami kuchni żydowskiej i uznała, że Kate powinna iść w jej ślady.

Jeden ze znajomych modelki powiedział: "Ona jest bardzo podekscytowana faktem, że będzie pierwszą supermodelką, która stworzyła własną książkę kucharską". Ciekawe, czy wielbiciele gotowania będą równie podekscytowani, gdy wypróbują recepty Kate.