Możesz mieć swojego adwokata
A właściwie adwokacika... to fikuśna nazwa dla pysznego, chociaż wysokokalorycznego deseru, który proponujemy ci na weekend. Pal licho diety! Możesz pozwolić sobie na odrobinę szaleństwa, wszak żyje się tylko raz.
- Nie musisz być mistrzem patelni
- Fajne babeczki. I do tego z jagodami!
- Sałatka warstwowa, czyli wspomnień czar
- Brioszki w sosie malinowym. I już!
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
CO CI BĘDZIE POTRZEBNE?
Biszkopt: 4 jaja, 3/4 szkl cukru, 1 szkl. mąki ziemniaczanej, 2 łyżki mąki pszennej, 1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
Masa I: 1/2 l kremówki (36 proc.), 2 śnieżki, 2 łyżki żelatyny
Masa II: 1 margaryna, 6 łyżek cukru pudru, 1 szkl. ajerkoniaku, 2 łyżki żelatyny, starta czekolada lub posiekane orzechy (dowolne).
JAK TO ZROBIĆ?
Biszkopt: białka ubić na sztywno, dodać cukier i żółtka. Następnie dodać oba rodzaje mąki, przesiane z proszkiem do pieczenia. Piec ok. 20-25 minut w 180 stopniach C. Pozostawić
do wystygnięcia. Przekroić na dwa blaty. Jeden z nich (ten ze spodu) nasączyć alkoholem lub mocną kawą rozpuszczalną.
Masa I: Żelatynę rozpuścić w 1/4 szkl. gorącej wody. Pozostawić do ostygnięcia. Ubić kremówkę ze śnieżkami. Na końcu cienkim strumieniem wlewać letnią żelatynę. Wyłożyć na
pierwszy biszkopt. Przykryć drugim i wstawić do lodówki, aby zastygło.
Masa II: Margarynę utrzeć z cukrem pudrem na puszystą masę. Baaardzo powoli wlewać do niej bardzo cienkim strumieniem ajerkoniak. Na końcu dodać żelatynę rozpuszczoną w 3/4 szklanki
wody(zimną!). Masę wyłożyć na ciasto. Na całość zetrzeć czekoladę lub posypać posiekanymi orzechami. Ciasto wstawić do lodówki na kilka godzin.













































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!