Córka byłego prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego zwierzyła się ze swojego największego problemu. Otóż boi się, że ktoś podpatrzy, jakie majtki nosi pod spódniczką mini – donosi „Fakt”

To może lepiej nosić dłuższe spódnice?

Przeraża mnie ilość fotoreporterów na mnie jedną. Zdaję sobie sprawę z tego, jak bardzo nie potrafię się kontrolować w takich sytuacjach. Wiem, ile durnych min jestem w stanie zrobić na minutę i ile zostanie uwiecznionych – mówi samokrytycznie Aleksandra Kwaśniewska.

Jednak najbardziej boi się, że niechcący odsłoni bieliznę i zobaczą ją fotoreporterzy. Zawsze mam pewną obawę w kwestii majtek. Panowie lubią kucać przed rzędami, a ja lubię mini – dodaje prezydentówna.

>>> Czytaj także: "Galeria" spada z anteny