Gwiazda nie do zdarcia! Ekstremalna przygoda Beaty Sadowskiej
Ta gwiazda przywykła do trudnych warunków i wysiłku ponad siły. Jednak nawet Beata Sadowska, znana z upodobania do sportów ekstremalnych, przeszła trudne chwile podczas Rajdu Dakar… Oto zdjęcia!
- Beata Sadowska: Wolę buty traperskie niż drink z palemką
- Polska dziennikarka katowana przez siedem dni w Afryce
- Nowa moda! Trend wysportowanego ciała podbił Polaków. Dlaczego?
- Do wiosny gotowi? Do biegu, start!
-
Hity kontra kity: udane i nietrafione kreacje na czerwonym dywanie
- Wygląd to ich narzędzie pracy - królowe polskiej telewizji śniadaniowej
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 8°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Beata Sadowska od lat uprawia sporty ekstremalne. Ale Rajd Dakar przeszedł jej najśmielsze oczekiwania.
Dakar to najtrudniejszy rajd terenowy na świecie. Dla zawodników to walka z rywalami i własnymi słabościami. Dla dziennikarzy walka z czasem – opowiada w rozmowie z „Faktem” Beata Sadowska, która właśnie wróciła z Ameryki Południowej.
– Pobudka o czwartej rano, zwijanie namiotu, lot wojskowym samolotem na ławeczce dla spadochroniarzy, 40-stopniowy upał – wylicza niedogodności dziennikarka. Ale zaraz dodaje, że wcale nie żałuje, że dała się namówić na tak ekstremalną przygodę. – To też ogromna frajda, przepiękna przyroda i wielkie emocje. Rozmowy z facetami, którzy walczą do końca – wspomina. Po takiej próbie Beata ma jeszcze więcej chęci do dbania o swoją kondycję. – Bez marudzenia idę na kolejny trening biegowy – zapewnia.
>>> Czytaj także: Gwiazda "Barw szczęścia" na ostatnich badaniach przed porodem

























































~s2012-02-06 05:00
bawi się za ludzi pieniądze
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!