Oczywiście nasza znakomita zawodniczka dała się już wcześniej poznać od "kobiecej strony". W reklamie jednego z banków, w której wzięła udział, wystąpiła w eleganckim stroju i rozpuszczonych włosach, ale zdecydowanie nie wyglądała tak seksownie jak na okładce "Pani".

Justyna Kowalczyk w mocnym makijażu, z burzą loków na głowie i najmodniejszych elementach garderoby wygląda na zdjęciu po prostu obłędnie!

Aż trudno uwierzyć, że to ta sama kobieta, która najwięcej czasu spędza w sportowym kombinezonie i mocno naciągniętej na uszy czapce.

Nam bardzo się podoba to nowe wcielenie Justyny, a Wam?