Monika Olejnik właściwie non stop chodzi w szpilkach. W środowy wieczór w swoim programie "Kropka nad i" Monika Olejnik gościła w Belwederze u prezydenta Bronisława Komorowskiego. Dziennikarka miała na sobie krótką czarną sukienkę i wysokie oczywiście szpilki. Buty na obcasie wybiera także w życiu prywatnym. Wyjątki od tej reguły robi tylko czasami.

Na ostatnie spotkanie ze swoją przyjaciółką Monika Olejnik przyjechała w obuwiu na płaskiej, lekko chropowatej podeszwie i kroju lekko przypominającym pionierki. Czy to tylko jednorazowy wyskok? Czas pokaże. Warto jednak pamiętać, że idzie jesień, która szpikom nie sprzyja - czytamy w "Fakcie".

>>> Czytaj także: Sensacyjne wątki w "Plebanii".