Jak twierdzą informatorzy Faktu, przyszłej mamie zależy na znalezieniu bardzo zaufanej osoby, aktorka bowiem boi się oddać synka w obce ręce. – Ania nie chce, by jej dzieckiem opiekował się ktoś obcy.

Dlatego zależy jej, aby osoba, którą zatrudni, była sprawdzona i zaufana – twierdzi źródło "Faktu".

A poszukiwania już trzeba zacząć, Ania chce bowiem po porodzie jak najszybciej wrócić do pracy. No a znalezienie opiekunki, która spełni wszystkie kryteria wymagającej młodej mamy, może nie być łatwe.

Z tego powodu grająca Monikę w serialu TVN „Prosto w serce” gwiazda nie zamierza czekać z decyzją do narodzin synka i już rozpoczęła poszukiwania idealnej niani.

>>>Czytaj także: Czy to koniec wojny? Gąs tuli się do Józefowicza