Natasza umie się stosownie ubrać i zachować. A do tego jest niezwykle spontaniczna i miła. Nic więc dziwnego, że jej ojciec za nią tak przepada. Gdy oboje żegnali się na ulicy, tata Nataszy wprost nie mógł się od niej odkleić.

Musi być z niej niezwykle dumny. Widać to w jego oczach. Jego "mała córeczka" tyle już osiągnęła... !

Urbańska nawet w zwyczajnej marynarce emanuje seksapilem, ale czy ten zestaw był trafiony? Otulająca wyższe partie nóg biała koszula świetnie podkreślała jej idealną figurę, czy dobrze prezentowała się w zestawieniu z szortami?

>>>Czytaj także: Stanisława Celińska: Moherowy beret to ja