To dość nieoczekiwana metamorfoza. Monika Olejnik w swojej dzisiejszej audycji "Gość Radia ZET" zaprezentowała nowy image. Znane od lat blond włosy zastąpiła czarna i dużo krótsza fryzura. W wyrazistym cięciu i włosach do ramion Olejnik prezentowała się niczym Kleopatra.

Czyżby najsłynniejsza blondynka polskich mediów miała przemienić się w brunetkę? My tę metamorfozę złożymy na karb Prima aprilis. Tym niemniej zobaczcie i oceńcie: jak wam się podoba Monika Olejnik w roli brunetki?