W urodę Małgorzaty Kożuchowskiej nie można wątpić. Prawie 40-letnia aktorka nie wygląda na swój wiek, a dzięki zawsze starannie dobranym stylizacjom dodatkowo podkreśla atuty figury. Trudno także zaprzeczyć, że radykalna zmiana fryzury wyszła gwieździe na dobre. W jej przypadku stereotyp, zgodnie z którym krótsze włosy dodają kobiecie lat, zupełnie się nie sprawdza. Również twarz aktorki, dzięki perfekcyjnemu - ale nieprzesadnemu - makijażowi niemal zawsze wygląda świeżo i młodo.

Tym trudniej więc zrozumieć, dlaczego graficy, którzy przygotowywali okładkową fotografię Małgosi do najnowszego numeru tygodnika "Gala", postanowili dodatkowo poprawić naturalne piękno. Twarz bez ani jednej zmarszczki może i wygląda wzorowo, ale niekoniecznie naturalnie...

Lubicie takie "idealne" zdjęcia?