Polska aktorka w rozmowie z „Twoim Stylem” szczerze opowiedziała o swoim życiu prywatnym, związku z hollywoodzkim gwiazdorem i o tym, jak przeżyła rozstanie.

Alicja Bachleda-Curuś mówi, że w związku z mężczyzną jest bardzo tolerancyjną partnerką. „Nauczyłam się, że nie należy za wiele wymagać, oczekiwać” – tłumaczy.

Znaleźć szczęście w samotności

Aktorka opowiedziała, że jej życiowe doświadczenia nauczyły ją lokować swoje osobiste szczęście w sobie samej. „Szczęście jest wtedy, gdy nauczymy się go w samotności. A potem to szczęście można tylko z kimś dzielić. Nie można uzależniać się od drugiej osoby, bo narażamy się tylko na rozczarowania. I tracimy na sile. Lepiej więc czerpać ze związku to, co pozytywne” – powiedziała w wywiadzie.

Ze słów aktorki wynika, że czasem więcej pozytywów można znaleźć w przyjaźni niż w romantycznym związku. Tak było w relacji polskiej aktorki i sławnego Irlandczyka.
„Ważne by umieć w pewnym momencie spojrzeć na związek z boku i zastanowić się, czy idziemy we właściwym kierunku. Cieszę się, że na pewnym etapie nam się to udało i podjęliśmy z Colinem decyzję, by nasz związek przerodził się w ten bardziej przyjacielski, równocześnie odnosząc się z szacunkiem do uczucia, które nas łączyło” – wyznaje Alicja Bachleda-Curuś.

czytaj dalej...


Coś jest zapisane w przestrzeni dla mnie

Jak opowiada gwiazda, teraz największym wyzwaniem jest dla niej wychowanie synka Henry Tadeusza. To dobro dziecka dyktuje kontakty między Alicją a jej byłym partnerem.
„ (…) mimo, że nie żyjemy razem, jesteśmy sobie bliscy i wzajemnie się wspieramy. I zależy nam, żeby w miłości wychowywać naszego syna Henia” – opowiada Curuś.

Synek zaczął określać życie Polki również w sferze zawodowej i przyćmił jej zawodowe ambicje.
„Fakt, nie planowałam być mamą tak wcześnie. Decyzja zapadła spontanicznie. Z drugiej strony to dowód, że coś tam jest zapisane w przestrzeni dla mnie. I ta zawodowa determinacja, jaką kiedyś miałam, trochę ustąpiła. Pojawiła się chęć stabilizacji” – zwierzyła się aktorka.

Więcej w najnowszym numerze magazynu „Twój Styl”