Prowadząca program "Looksus" w Polsat Cafe najwyraźniej przesadziła z odchudzaniem. Edyta robi się coraz chudsza...

Jeszcze niedawno młoda żona Cezarego Pazury miała smukłą, ale w miarę zdrową sylwetkę. Nikt jej nie mógł zarzucić, że jest za gruba, nie prezentowała jednak chorobliwej chudości. Co innego obecnie…

W zeszłym roku Pazura urodziła córeczkę. I… zamiast przytyć, zrobiła się znacznie szczuplejsza!

Milowicza pieszczoty w grajdołku


W poniedziałek szczuplutka żona Cezarego Pazury pojawiła się na bankiecie ekipy filmu "Weekend". Edyta na czerwonym dywanie pojawiła się w krótkiej, czarnej sukience. Widok był mało atrakcyjny. Prezenterce wystawały chude kolana, a nogi to sama skóra i kości! Skąd tak drastyczny i nieestetyczny spadek wagi?

Milowicza pieszczoty w grajdołku


Czyżby ze strachu przed pociągowymi kilogramami przesadziła z dietą? Może na jej sylwetce odbija się ciężar nowych obowiązków? A może ta młoda celebrytka wyszła z założenia, że tylko chudość jest synonimem piękna i gwarantem sukcesu? Nie byłaby pierwszą znaną osobą, która wyszła z takiego założenia…

Moss: Nic nie smakuje lepiej niż chudość

Jedno nie ulega wątpliwości. Wystające kolana i pałąkowate nogi piękne nie są. Edyta Pazura powinna wziąć to sobie do serca…

Podobnie, jak doświadczenia innych gwiazd...

Milowicza pieszczoty w grajdołku