Klum nie chce nosić ciążowych ciuchów
Choć w kwestii ciążowej mody wiele się zmieniło, w dalszym ciągu jest dużo do zrobienia. Ciuszki dla przyszłych mam pozostawiają wiele do życzenia i zwykle przypominają obszerne wory pokutne na duże brzuchy. Dlatego Heidi Klum, najsłynniejsza mama wśród supermodelek, nie ma zamiaru ich nosić.
- Modna ciężarówka to ty!
- Klum: Cztery pociechy to ogrom pracy
- W rozmiarze XXL też można wyglądać sexy
- Heidi Klum: W ciąży czuję się jak Budda
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Piękna Klum nie dość, że jest matką trójki dzieci, spodziewa się czwartego. Media zachwycają się jej promiennym wyglądem, a ona sama wtóruje im w
zachwytach nad zaletami stanu błogosławionego i opowiada, że czuje się jak Budda. Jej zachwyty nie dotyczą jednak ciążowych strojów. Klum przyzwyczajona jest do gustownych kreacji i
gwałtownie protestuje przeciw noszeniu mało atrakcyjnych i workowatych ubrań dla przyszłych mam. zamiast tego opowiedziała się za zwiększeniem rozmiarów ubrań jej ulubionego projektanta po
to, by przykryć jej rosnący brzuszek. "Mój stylista próbuje znaleźć ubrania, które nie są ubraniami ciążowymi. Nadal noszę wiele propozycji od Mary-Kate i Ashleya Olsen. Uwielbiam
ich stroje. Marca Jacobsa też" - opowiada modelka.
Klum uważa, że nie trzeba być zdanym na propozycje dla przyszłych mam. "Po prostu kupujesz większy rozmiar - ja kupuję rozmiar 10 - i wtedy możesz robić pokaz mody" -
radzi.
Swoją drogą może kiedyś przyjdą czasy, że projektanci również dla kobiet w ciąży będą mieć coś ciekawego do zaoferowania.
________
NIE PRZEGAP:
>>> Osiem magicznych zasad odchudzania
>>> Zjedz sushi z nagiej modelki
>>> Oto najseksowniejsze żyjące gwiazdy




























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!