Dziennik.plDziecko

Środa, 23 maja 2012

Imieniny: Iwony, Emilii, Dezyderiusza

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 33°C

Bezpłodność najlepiej wyleczysz w sypialni

2008-08-12 | Ostatnia aktualizacja: 18:41 | Komentarze: 0 | skomentuj

Okazuje się, że w walce o potomstwo równie pomocna, a czasami nawet skuteczniejsza, jest matka natura. Z brytyjskich badań wynika, że pary, którym zalecono regularny seks dla przyjemności, niespodziewanie zachodziły w ciążę. I to równie często lub częściej niż po zażyciu leków czy sztucznym zapłodnieniu.

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 28°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Okazuje się, że terapia bezpłodności wcale nie jest taka skuteczne. Jak wynika z badań "British Medical Journal", warto zdać się na rytm własnego organizmu. I przyjemność, jaką niesie radosny seks.

Statystycznie jedna na siedem brytyjskich par nie może mieć dzieci. Jednak jednej czwartej z nich niespodziewanie udaje się zajść w ciążę. Brytyjscy naukowcy z uniwersytetów w Aberdeen i Oksfordzie zbadali 580 takich kobiet.

Podzielono je na trzy grupy - jednej zalecono regularny seks i metody naturalne, w drugiej kobietom podawano cytrynian klomifenu, niedrogi lek, który reguluje problemy z owulacją. W trzeciej - zastosowano zapłodnienie pozaustrojowe. Okazało się, że w pierwszej grupie 17 procent kobiet zaszło w ciążę, w drugiej -14 procent, a w trzeciej - 23 procent, przy czym wyniki dotyczące sztucznego zapłodnienia lekarze uznali za najmniej reprezentatywne, bo związane z ingerencją ze zewnątrz.

Lorda Roberta Winstona, specjalisty do spraw bezpłodności, nie zaskoczyły te wyniki. “Naturalne metody są dużo lepsze od sztucznego zapłodnienia. Bardzo często bezpłodność jest zupełnie zagadkowa”.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane

Najczęściej komentowane

«