Towarzyszy nam na co dzień. Czerwone wino do obiadu, piwo czy drink z wódką na imprezie… Nie ma nic złego w piciu alkoholu, o ile robi się to z umiarem. Ale widok matki dającej pociągnąć z kieliszka trzyletniej córce, wprawiłby cię w osłupienie, prawda? Informacje o dzieciach, które przyszły na świat z promilami we krwi, szokują wszystkich. Jaka przyszłość czeka malucha, który rodzi się pijany? Czy to nie wpłynie negatywnie na całe jego życie?

Co się dzieje, gdy kobieta w ciąży pije alkohol

Alkohol nie jest substancją neutralną dla organizmu. Wypity, zamienia się w ciele w aldehyd octowy. To toksyna, która w zbyt dużej ilości lub "podawana” zbyt często może przyczyniać się do uszkodzeń wątroby i innych narządów wewnętrznych. Gdy alkohol pije kobieta w ciąży, jej enzymy wątrobowe pracują pełną parą, aby zmniejszyć negatywne działanie aldehydu octowego, zminimalizować jego wpływ na organizm. A co w tym czasie dzieje się z płodem? Alkohol przenika przez łożysko. W pół godziny po odstawieniu kieliszka stężenie alkoholu we krwi malucha równe jest temu we krwi jego mamy. O ile jednak ją chroni przed toksycznym działaniem aldehydu dojrzała, w pełni rozwinięta wątroba, o tyle dziecko często zostaje bez tego parasola. Jest wystawione na działanie toksyn.

To może być bardzo niebezpieczne szczególnie na początku ciąży, w okresie organogenezy, czyli wtedy, gdy zaczynają wykształcać się organy. Może dojść do sytuacji, gdy „program”, według którego tworzą się mózg, nerki, serce czy wątroba, ulegnie zaburzeniu. Dojdzie do zniekształceń albo powstaną błędne połączenia między komórkami nerwowymi. To, niestety, zmiany nieodwracalne. Dziecko, które przychodzi na świat z takimi zmianami, cierpi na FAS (płodowy zespół alkoholowy) lub FAE (alkoholowy efekt płodowy - wszystkie pozostałe zaburzenia, związane z oddziaływaniem alkoholu na płód).

Czy na FAS cierpią tylko dzieci alkoholiczek?

Na FAS/FAE cierpią dzieci pijących alkoholiczek, ale nie tylko. Przyjmuje się, że negatywny wpływ na rozwój płodu może mieć regularne wypijanie dwóch standardowych jednostek alkoholu naraz (codziennie, co drugi dzień, nawet co kilka dni). Jedna jednostka (10 g czystego alkoholu) to zaledwie jedna szklanka piwa (200 ml), mała lampka wina (100 ml) czy kieliszek wódki (25 ml).

Łatwo obliczyć, że puszka piwa to tak naprawdę nieco więcej niż to groźne minimum - bo zawiera pół litra złotego trunku. Kobiety w ciąży często mają ochotę na piwo - i nic dziwnego, jest bardzo kaloryczne i gasi pragnienie. Z kolei wino, zwłaszcza czerwone, ma opinię bardzo zdrowego. Czasami nawet lekarze radzą: "Ma pani mało czerwonych krwinek, proszę pić wino”. Nie wszystkie mamy jednak świadomość, że smaczne piwo, wytworne wino wytrawne czy szampan tak naprawdę zawierają dokładnie tę samą substancję, co zwykła, tania wódka - alkohol etylowy. Smak inny, ale składnik chemiczny identyczny. Od jednego kieliszka wina się nie umiera i jeden czy nawet dwa kieliszki nie zrujnują zdrowia dziecka. Prawda jest jednak taka, że nie ma żadnych badań, które pozwalałyby określić, jaka jest bezpieczna ilość alkoholu dla kobiety ciężarnej. Dlatego wielu specjalistów radzi, by - dla pewności - nie pić wcale.

Jakie są dzieci z alkoholowym zespołem płodowym?

W Polsce rokrocznie diagnozuje się 9 tysięcy dzieci cierpiących na zaburzenia spowodowane oddziaływaniem alkoholu. Ciężkie przypadki FAS lekarze rozpoznają od razu. Dzieci mają niską wagę, szeroko rozstawione oczy, opadające powieki, szeroką nasadę nosa, częsty jest brak „rynienki” łączącej wargi z nosem. Jako kilkulatki dzieci z FAS/FAE mają problemy z koordynacją ruchów, słuchem, są krótkowidzami.

W wieku szkolnym widać deficyty emocjonalne i intelektualne: brak koncentracji, nadpobudliwość, działanie impulsywne (dziecko nie myśli o konsekwencjach), trudności w nauce (wydaje się, że dziecko przyswaja wiedzę, a za kwadrans nie jest w stanie jej użyć, zachowuje się tak, jakby nie pamiętało tego, czego się nauczyło). Wiele maluchów nie ma cech fizycznych charakterystycznych dla FAS. Ich rodzice nawet nie podejrzewają, jaka może być przyczyna problemów w szkole, uwag w dzienniczku.

Dzieci z FAS/FAE są szczere, opiekuńcze, pełne energii i zapału, z sercem na dłoni. Mogą wyrosnąć na wspaniałych dorosłych. Wymagają jednak więcej wsparcia, zrozumienia i pomocy niż dzieci zdrowe. Nie możesz być pewna, czy twoje dziecko urodzi się zdrowe. Ale jeśli powstrzymasz się od alkoholu, jedno zagrożenie możesz wykreślić. Twoje dziecko będzie wolne od FAS.

Głosy eskpertów

Drogie panie, tylko bez paniki! - Grzegorz Południewski, ginekolog z Centrum Medycznego Damiana, Towarzystwo Rozwoju Rodziny

Jest oczywiste, że nadużywanie alkoholu szkodzi. Nie tylko w czasie ciąży, ale zwłaszcza w jej trakcie, bo może przecież zaszkodzić dwóm osobom. Natomiast nie jest tak, że wypicie kieliszka wina, szklanki piwa czy małego drinka oznacza automatycznie śmierć czy poważne uszkodzenie płodu. Gdyby tak było, ludzkość dawno by wymarła, bo przecież wino znane jest od kilku tysięcy lat. Czerwone wino - w niewielkich ilościach rzecz jasna - piją w czasie ciąży Włoszki i Francuzki, i rodzą zdrowe dzieci. Tak więc trzeba sobie zdawać sprawę z zagrożenia, jakie niesie ze sobą alkohol, ale nie należy popadać w przesadę. Zawsze doradzam moim pacjentkom, żeby nie wpędzały się w poczucie winy, bo wypiły jednego drinka. Stres i wyrzuty sumienia u przyszłej mamy, której przypomniało się, że gdy jeszcze nie wiedziała, że jest w ciąży, wypiła na imprezie dwa piwa, także mogą działać na płód toksycznie.

Nie pij, nie szkodź dziecku - Ewa Woydyłło, psycholog i terapeuta, zajmuje się problematyką uzależnień

W czasie trwania ciąży układ nerwowy dziecka jest narażony na działanie toksyn zawartych w alkoholu. Nie tylko wtedy, gdy kształtuje się mózg. W tej chwili w USA prowadzone są pionierskie badania, których wyniki mogą sygnalizować związek ADHD z używaniem przez kobietę alkoholu w czasie ciąży. To nie jest z pewnością jedyny powód powstawania ADHD, ale można sądzić, że alkohol jest czynnikiem ryzyka. Przyszłość dziecka, jego zdrowie, kondycja, w jakiej przyjdzie na świat, nie zawsze są zależne od matki. Ale przynajmniej jedno zagrożenie można całkowicie wyeliminować. Bo to zagrożenie (FAS) nie jest wpisane w obraz genetyczny kobiety czy mężczyzny, nawet pijących. Alkoholiczka, która powstrzyma się od picia w trakcie ciąży, urodzi dziecko wolne od tego syndromu. Ryzyko wystąpienia FAS jest bowiem związane tylko i wyłącznie z mechanicznym oddziaływaniem alkoholu na układ nerwowy.