Potrzeba relacji

Praktycznie budowanie z kimś relacji to potrzeba relacji. Potrzeba relacji jest w praktyce możliwa do wspierania codziennie. Polega ona na zapewnieniu dziecku emocjonalnej bliskości poprzez:

• wspólnie spędzanie czasu

• rozmowy o wszystkim, np. o tym dlaczego ziemia się kręci, dlaczego nie mogę wrócić do domu później;

• opisywanie emocji, które pojawiają się w relacji

• uczenie się nawzajem czytelności emocjonalnej (powiedzenie, że mnie coś złości, cieszy, zachwyca, rozczarowuje i wszystkie inne emocje)

• pomaganie innym (np. wolontariat).

Co to da relacji dziecko rodzic/opiekun:

• wspiera rozwój społeczny min. otwartość na innymi ludzi

• pozwala doświadczyć opieki, troski i zainteresowania ze stronny innych osób

• wzajemne zainteresowanie opiniami i przeżyciami

• dziecko otrzymuje komunikat, że to co czuje jest ważne kształtowanie postawy prospołecznej.

Praktyczna wskazówka jak dbać o czytelność emocjonalną: np. „Lepiej poczekaj, czuję się teraz zdenerwowana i nie mam ochoty patrzeć na Twoje wypracowanie. Jak poczuje się lepiej, to chętnie je przeczytam”. Dzięki temu dziecko rozumie powody postępowania rodzica, oraz dowiaduje się o przeżywanych przez niego emocjach. Jednocześnie uczy się od rodzica jak mówi się o swoich emocjach.

Potrzeba autonomii

Praktycznie samodzielne dokonywanie wyborów co do tego co dla kogoś jest najlepsze to potrzeba autonomii. Potrzeba autonomii jest w praktyce możliwa do wspierania codziennie. Potrzeba ta wiąże się z poczuciem, że jestem sprawcą zdarzeń. Tym, że oddziałuje na rzeczywistość wokół i ma możliwość wyboru i działam zgodnie z indywidualnymi pragnieniami. Zaczyna się od tego w co chcesz się ubrać dziś do przedszkola, mówienie, że coś mi nie smakuje, że lubię jeździć na rowerze, lubię książki przygodowe. Dziecko komunikuje swoją potrzebę autonomii, mówiąc: „Ja chciałabym/Ja chciałbym…”.

Jak wspierać rozwój potrzeby autonomii:

• słuchaj,

• rozmawiaj,

• proponuj różne rozwiązania,

• pytaj,

• inspiruj aktywności dziecka do kontaktu z rzeczywistością społeczno-kulturową, przyrodniczą i techniczną,

• zachęcaj do samodzielności i podejmowania nowych wyzwań,

• organizuj współdziałania z rówieśnikami i dorosłymi.

Co to da relacji dziecko – rodzić/opiekun:

• otwartość na doświadczenia,

• umiejętność dokonywania wyborów,

• partnerski styl relacji z dzieckiem,

• większe poczucie bezpieczeństwa,

• samodzielnie rozwiązywanie problemów,

• partycypacja w podejmowaniu decyzji.

Potrzeba kompetencji

Praktycznie czuć, że potrafię coś robić to potrzeba kompetencji. Potrzeba kompetencji jest w praktyce możliwa do wspierania codziennie. Potrzeba kompetencji jest to poczucie, że coś potrafię i wiem to o sobie. „Pozwolenie na doświadczenie radości tworzenia, jest źródłem szczególnej siły, która czyni dziecko spragnione pełnienia w dalszym życiu określonych ról, dających mu szansę na zdobycie uznania nie tylko w najbliższym otoczeniu” (A. Brzezińska).

Jak wspierać rozwój potrzeby kompetencji:

• Tłumacz, czym jest porażka i jaką rolę pełni w procesie zdobywania umiejętności. Przecież w pracy nad żarówką Edison, też miał niejedną porażkę.

• Wspieraj dziecko w procesie uczenia się umiejętności czy określonych zachowań.

• Rozmawiaj z dzieckiem o postępach i błędach.

• Stopniuj poziom trudności umiejętności, np. jazda na rowerze, robienie ciastek, sięganie po różne książki, przygotowanie albumu ze zajęciami i wszystko to co przyjdzie wam do głowy.

Co to daje relacji dziecko – rodzić/opiekun:

• Umiejętność adaptacji i skuteczność działań w dorosłości.

• Poczucie bezpieczeństwa.

• Chęć do eksploracji świata, bez strachu o popełnienie błędu.

Dbaj o siebie

Budowanie autorytetu w oczach dziecka to bycie autentycznym, spontanicznym, to mówienie o swoich uczuciach, nazywanie ich, rozmawianie o rzeczywistości oraz zapewnienie poczucia bezpieczeństwa.

By wspierać rozwój swojego dziecka, pamiętaj o zadbaniu o samego siebie. Wychowywanie to przygoda, a jak to z przygodą bywa, nie zawsze można się przygotować na wszystkie okoliczności i znać topografię terenu. Dlatego, by dbać o innych, trzeba mieć do tego chęć i siłę. Przy rozładowanym akumulatorze nawet auto z najlepszym silnikiem nie ruszy w dalszą drogę. Dlatego kluczową kwestią w dbaniu o innych jest zadbanie o samego siebie, o swoje siły i chęci do działania. Dbanie o własną energię i potrzeby, jest dbaniem o przygodę, która nazywa się sztuką wychowania.

Podziękowania za przygotowanie artykułu dla Joanny Trochimczuk – psychologa społecznego, wykładowcy Uniwersytetu SWPS.