Raport „Rodzice pod presją” ujawnił, że ponad połowa opiekunów woli zapisać pociechę na zajęcia dodatkowe niż samodzielnie wymyślać aktywności. Jednocześnie rodzice deklarują, że poświęcają dzieciom średnio aż 7,5 h dziennie. Skąd zatem biorą się te rozbieżności?

Natłok codziennych obowiązków powoduje, że do opieki nad dziećmi podchodzimy zadaniowo. Niektórzy uznają, że podwożenie ich na zajęcia dodatkowe czy przebywanie z nimi w jednym pomieszczeniu, np. podczas wykonywania codziennych obowiązków, to wspólnie spędzony czas. W rzeczywistości nie musimy zapisywać kilkulatka na karate, taniec i plastykę jednocześnie. Ważniejsze jest to, byśmy potrafili po pracy zwolnić tempo, „wejść do jego świata”, porozmawiać, poznać jego potrzeby i poświęcić uwagę. Wtedy maluch będzie czuł się bezpieczny i bez problemu odnajdzie przestrzeń do swobodnej zabawy, a z chwil nudy stworzy okazję do kreatywnych rozwiązań – mówi Magdalena Lange-Rachwał, psycholog, ekspert Wydawnictwa Klett.

Psychologowie podkreślają, że tylko poprzez bezpośredni kontakt z najbliższymi dzieci mogą nawiązywać z nimi głębokie relacje. Właśnie wtedy są spokojne i czerpią radość z zabawy. Aby zbudować poczucie bezpieczeństwa i własnej wartości dziecka, nie wystarczy sam fakt, że rodzic jest obok. Do tego potrzeba czegoś więcej – wartościowego wspólnie spędzonego czasu. Maluchy, którym brakuje bliskości, są rozdrażnione i wszelkimi sposobami próbują zwrócić na siebie uwagę. Jeśli całe dnie spędzają na zorganizowanych zajęciach, nie potrafią same się bawić i wiecznie narzekają na nudę. Żeby to zmienić, trzeba zacząć od podstaw i poświęcać przynajmniej 15 minut dziennie na chwile sam na sam.

Jak spędzać razem czas?

Warto zacząć od zmiany podejścia i pozbyć się presji ciągłego zabawiania dziecka. Można bowiem doskonale się bawić i przy tym wiele nauczyć nawet podczas codziennych obowiązków.

Po powrocie z przedszkola i pracy dajmy sobie chwilę na przestawienie się z dynamicznego rytmu dnia na odpoczynek. Wykorzystujmy domowe czynności do lepszego poznawania siebie nawzajem. Podczas przygotowywania kolacji próbujmy nowych smaków i twórzmy razem zabawne kanapki. W trakcie posiłku możemy omówić, co działo się w ciągu dnia i zbliżyć się do siebie. Przeważnie dzieci nie mają problemu, żeby wymyślić temat zabawy, podążajmy za nimi. Dzieci w wieku przedszkolnym są już na etapie zabawy „na niby”, która daje wielkie możliwości kreacyjne. Najczęściej dzieci potrzebują od nas chwili uwagi i podsunięcia pomysłu na zabawę. Pokażmy im, że torem przeszkód w salonie mogą stać się poduszki, a koce i krzesła to doskonały materiał na fort. Wieczorami warto postawić na zajęcia wyciszające, które pomogą maluchowi zasnąć po dniu pełnym wrażeń. Sprawdzą się tu pouczające książeczki i kreatywne łamigłówki, które dodatkowo gimnastykują umysł (te ostanie jednak wtedy, kiedy maluch nie jest zbyt zmęczony) – radzi Magdalena Lange-Rachwał.

5 pomysłów na skuteczne zabicie nudy

Błędem jest ciągłe obsypywanie pociechy nowymi zabawkami, od których roi się w pokojach przedszkolaków. Im więcej drogich gadżetów, tym trudniej maluchowi skupić uwagę na zabawie. Skutek odwrotny od zamierzonego ma również udostępnianie urządzeń mobilnych czy oglądanie bajek w telewizji przez dłuższy czas. Dziecko zwykle siedzi wtedy bez ruchu, a jego umysł jest bombardowany nadmiarem bodźców. W efekcie mogą pojawić się problemy ze snem i rozdrażnienie. Istnieją sposoby na przyjemne spędzanie czasu bez towarzystwa technologii. Żeby pobudzić kreatywność, najlepiej wykorzystać przedmioty codziennego użytku w nietypowy sposób, np. garnki mogą stać się instrumentami muzycznymi, a ziemniaki stemplami, którymi ozdobimy prace plastyczne.

Sprawdzone sposoby na wspólne zabawy 1

1. Celebrujcie codzienne czynności

Dzieci uwielbiają naśladować dorosłych i pomagać im w codziennych czynnościach. Warto zatem włączyć dziecko np. w przygotowywanie posiłków. Niech maluch pomaga w pieczeniu ciasta czy komponowaniu sałatki do obiadu. Wystarczy dać mu odmierzone składniki i naczynie, by szybko powstała kreatywna potrawa. Jego pomoc może przydać się również w ogrodzie i podczas sprzątania.

2. Zarażaj dziecko pasją

Wielu rodziców nie dzieli swoich zainteresowań z dzieckiem, bo uważa, że jego czas powinien być wypełniony ambitnymi zadaniami. Tymczasem przez dawanie własnego przykładu najłatwiej obudzić w dziecku pasję np. do sportu. Razem możecie jeździć na rowerze, grać w karty czy pielęgnować rośliny w ogrodzie. Takie dzielenie zainteresowań pozwoli pogłębić relacje.

3. Nie bójcie się pobrudzić

Pozwalaj dziecku na kreatywne zabawy z użyciem farb, piasku czy wody. Twórzcie budowle z kamieni i patyków lub prace plastyczne z użyciem farb i np. liści znalezionych podczas spaceru. W takich zajęciach ograniczeniem jest tylko wyobraźnia.

4. Obudź w dziecku odkrywcę

Przedszkolaki są bardzo ciekawskie, dlatego z chęcią biorą udział w zabawach, które wymagają od nich spostrzegawczości. Ukryj w domu skarb i przygotuj dla dziecka wskazówki, dzięki którym go odnajdzie. Mogą to być strzałki w postaci kartek samoprzylepnych wskazujące drogę lub proste zadania do wykonania, np. wymagające aktywności fizycznej. Nagrodą za ich wykonanie będzie odnaleziony skarb, np. nowa kolorowanka.

5. Gimnastykujcie umysł

Czas spędzony na kanapie też może pozytywnie wpływać na rozwój umiejętności dziecka. Razem czytajcie ulubione książki i korzystajcie z książeczek z prostymi zadaniami. Logiczne zagadki pomogą rozwijać różne rodzaje inteligencji i ujawnią sposób myślenia dziecka.

1 Pomysły ekspertów wydawnictwa Klett.