Dlaczego tak ważne jest, żeby dorośli jedli takie produkty, którymi chcielibyśmy nakarmić dzieci? - Bo jeśli ojciec odżywia się niezdrowo, mały Jaś raczej z niechęcią będzie patrzył na marchewkę - mówi dr Dariusz Włodarek, kierownik Zakładu Dietetyki Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie.

Jak zauważa ekspert, w Polsce problemem jest to, że starsi jedzą za mało warzyw i owoców. - Gdy przychodzą do mnie rodzice z dziećmi, które mają problemy z odżywianiem, robiąc wywiad i zauważam pewną prawidłowość: jeśli w rodzinie nie ma zwyczaju spożywania warzyw i owoców, również najmłodsi domownicy niechętnie sięgają po te produkty. Nie można za to zrzucać odpowiedzialności na szkołę. To w domu uczymy się, jak jeść. Jeśli rodzice będą jeść warzywa i owoce, także Jasio będzie je jadł - tłumaczy dr Włodarek.

- Preferencje smakowe kształtują się w pierwszych latach życia. Pierwszym akceptowanym smakiem jest słodycz. Wydaje się on dziecku bezpieczny. Potem akceptowane są nowe smaki, ale stopniowo, zatem wprowadzanie nowego smaku u małych dzieci, jest kwestią prób. Czasami nawet wielu, jeśli chcemy, by zaakceptowały nowy smak. Nie zniechęcajmy się, że coś wypluje i powie 'bee'. Próbujmy przekonać je ponownie. Dziecko z czasem przyzwyczai się do nowego smaku - mówi dr Włodarek.

- Gdy dziecko ma mniej więcej pięć lat, co zaskakujące, pojawia się u niego apetyt na kwaśne rzeczy. Dlaczego tak się dzieje, jeszcze dokładnie nie wiemy. To jest dobry moment, by wprowadzić do diety dziecka kolejne owoce, warzywa, soki, produkty, które będą kwaśniejsze i mocniejsze w smaku - radzi dietetyk.

Dietetyk wskazuje, że i dorośli pod pewnym względem przypominają dzieci. - Kiedy jemy jakąś nową egzotyczną potrawę, zdarza się, że za pierwszym razem nie wydaje się smaczna. Z czasem jednak może stać się naszym ulubionym daniem. Dobrym przykładem są oliwki. Na początku zazwyczaj nikomu nie smakują, a później się do nich przyzwyczajamy. Tak samo dzieci powinny być przyzwyczajane do smaku warzyw i owoców - wskazuje ekspert.

Jedzenie musi być serwowane dziecku w sposób atrakcyjny i smaczny. Można je ciekawie ozdobić, położyć na kolorowym naczyniu. Dobrym sposobem, by zachęcić dzieci do jedzenia warzyw i owoców, jest też zabawa. Niech dzieci razem z rodzicami skomponują sobie sałatkę, zrobią w sokowirówce koktajl. - Nawet jak połączą grejpfruta z selerem, i tak to wypiją, bo będą dumne ze swojej pracy i zachwycone, że zrobiły to same - zauważa dr Włodarek.