Tak ściągną alimenty. Od dziadków

Michalina Topolewska | 2012-07-17 09:46 | Aktualizacja: 09:36
 Złoty, zdjęcie ilustracyjne

Złoty, zdjęcie ilustracyjne / Shutterstock)

Gminy idą na wojnę z nierzetelnymi rodzicami, którzy nie chcą płacić alimentów. Po pieniądze występują do dziadków. Krewni wtedy wściekają się i zmuszają prawdziwych dłużników do zwrotu pieniędzy.




9,8 proc. wyniosła w ubiegłym roku skuteczność działań podjętych przez gminy wobec rodziców niepłacących na dzieci. W ich efekcie udało się odzyskać 184,4 mln zł z 1,33 mld zł wypłaconych przez budżet pieniędzy w ramach świadczeń z Funduszu Alimentacyjnego (FA). Co więcej, jak wynika z danych Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej (MPiPS), które oceniło skuteczność poszczególnych działań prowadzonych przez samorządy, najbardziej efektywne jest występowanie z powództwem o ustalenie alimentów od innych osób, a nie wnioskowanie do prokuratury o ściganie dłużnika lub do starosty o zatrzymanie mu prawa jazdy.

Prawo do wystąpienia o zasądzenie alimentów na rzecz dziecka od dziadków, gdy od płacenia uchyla się ich syn lub córka, daje samorządom art. 7 ustawy z 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (t.j. Dz.U. z 2009 r. nr 1 poz. 7 z późn zm.). W sytuacji gdy pozew w tej sprawie zostanie złożony, najbliżsi krewni naciskają na niesolidnego rodzica, aby sam zaczął płacić na dziecko. Dlatego, jak wynika z danych resortu pracy, skuteczność tego działania wyniosła 85,71 proc.

Na drugim miejscu, z 37,14 proc. skuteczności, znalazło się przekazanie informacji do sądu o bezczynności lub opieszałości komornika. Na trzecim pod względem osiągniętych efektów uplasowało się przekazywanie komornikom informacji o sytuacji dochodowej i majątkowej dłużnika, które zostały uzyskane w trakcie przeprowadzanego wywiadu alimentacyjnego. 15 proc. spośród ponad 83,3 tys. takich działań przyczyniło się do tego, że od rodzica udało się wyegzekwować należności.

Najczęściej są to informacje dotyczące ustalenia adresu zamieszkania dłużnika lub podjęcia przez niego pracy, np. gdy powiodła się próba jego aktywizacji zawodowej przez urząd pracy – mówi Bogumiła Podgórska, kierownik działu świadczeń rodzinnych i alimentacyjnych Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej (MOPS) w Katowicach. Jednocześnie, mimo tak wysokiej efektywności, działania polegające na występowaniu o alimenty lub składaniu skarg na komorników należą do najrzadziej podejmowanych przez samorządy. Było ich odpowiednio 7 i 35.

Rolą ośrodka pomocy społecznej nie jest zastępowanie rodziców w dochodzeniu swoich roszczeń, dlatego najczęściej sugerujemy im, aby sami wystąpili z pozwem o alimenty od dziadków - tłumaczy Liliana Dąbrówka, kierownik sekcji dłużników alimentacyjnych MOPS we Wrocławiu. Dodaje też, że ośrodki w swoich budżetach nie mają pieniędzy na pokrycie kosztów związanych z sądowym postępowaniem.

Najsłabiej na wzrost egzekwowania należności od dłużnika przekładają się działania podejmowane przez gminy. Należy do nich złożenie do prokuratury wniosku o ściganie dłużnika za przestępstwo tzw. uporczywej niealimentacji (64,3 tys. wniosków) oraz zwrócenie się do starosty o podjęcie działań zmierzających do aktywizacji zawodowej niesolidnego rodzica (45,3 tys. działań). W ich przypadku efektywność wyniosła niewiele ponad 7,5 proc. Na ostatnim miejscu, z 7,1-proc. skutecznością na 39,2 tys. podjętych działań, znalazło się występowanie o zatrzymanie prawa jazdy dłużnikowi.

Większość składanych wniosków do prokuratury kończy się odmową wszczęcia postępowania, a w sytuacji gdy jest ono rozpoczynane, to i tak najczęściej dochodzi do jego umorzenia ze względu na niską społeczną szkodliwość czynu – potwierdza Joanna Błachowska-Kurbiel, dyrektor Szczecińskiego Centrum Świadczeń. Dodaje, że niektórzy prokuratorzy uznają, że skoro rodzic wykazuje zainteresowanie dzieckiem i wpłaca drobne sumy, to nie ma miejsca uporczywa niealimentacja.

Podobnie jest z wysyłaniem próśb do urzędu pracy o znalezienie pracy dla dłużnika. Wszystko zależy od podejścia konkretnego urzędu. Część traktuje rodziców niepłacących na dzieci jako szczególną grupę bezrobotnych i kieruje do nich specjalne programy. Natomiast inne traktują ich tak samo jak inne osoby niemające pracy – wskazuje Bogumiła Podgórska.

Z kolei w przypadku zatrzymywania prawa jazdy, duża liczba dłużników jest już pozbawiona tego dokumentu, na skutek wcześniejszego niepłacenia alimentów lub z powodu popełnienia innego przestępstwa. Są też dłużnicy, którzy w ogóle nie mają tego dokumentu, a więc takie działanie jest wobec nich w ogóle bezskuteczne – podkreśla Liliana Dąbrówka.

Zdaniem Beaty Mirskiej, prezes Stowarzyszenia Damy Radę, właśnie ze względu na to, że nie na wszystkich dłużników wpływa jedno narzędzie dyscyplinujące przewidziane w ustawie, nie powinny one być oceniane oddzielnie. Trzeba też pamiętać, że za egzekucję alimentów odpowiadają głównie komornicy i aby ją zwiększyć, konieczne jest wyposażenie ich w dodatkowe uprawnienia – podpowiada.






zdjęcie autora

Autorem tekstu jest

Michalina Topolewska

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Wypowiedzi: 26
  • ~matka2014-09-04 10:53

    nie rozumiem, dlaczego dziadkowie nie mają płacic skoro wychowali syna na gnoja to niech poniosą odpowiedzialność za niego, takie prawo mobilizuje bardzo szybko do płacenia tatusiów uciekających od tematu, a ile dziadków dowie sie przy okazji ze ma wnuki heh

  • ~babulka2014-01-21 18:56

    dla mnie to jest chore żeby dziadkowie płacili na wnuki!!! moim zdaniem nikt na siłe nie kazał robić im dzieci żeby potem musieli płacić

  • ~lada2013-06-30 18:26

    Mój mąż te powinien płacic ale z kąt jak nie pracuje bo go matka utrzymuje i daje mu na wszystkie przyjemności i wmawia mu że to ja mam utrzymać dom i dzieci pracuję od 5 rano do 16 w a on całymi dniami siedzi i co najlepsze wyjada i ma jeszcze pretensje dlatego jestem za pobieraniem alimentów od dziadków żeby się oni opamiętali

  • ~hilol2013-02-25 08:23

    Emeryt... pretensje to możesz mieć do synalka. Jak wychowałeś tak masz. Niech ci synuś odda

  • ~ddduuupppaaa2013-02-13 01:02

    a ja mam grochową blablabla łajdacccccczzzz ki dddaawaa ććć ddd uuu ppp y na prawo i lewo a potem "to twoje" a że wcześniak to co.No i wychowujesz.Ona po 5 latach ma faceta za facetem a mnie rogi bolą. I TO ONA MÓWI won.A na moje pytanie kapslujesz się z nim odpowiada "no co ty to znajomy i mój przyjaciel i nie w moim typie.Pytam jego to odpowiada "tak kapsluje ją".A teraz chce jeszcze alimenty.No to ja pytam CO TO JEST.Samotność to to co kocham i sztuczną pochwę bo nie zdradzi i nie zachodzi.Kobiety to szzzz mat yyyy.Czy jakaś normalna kobieta o ile takie są pokocha 50 latka bez kasy i lokum???Jestem ciii p ąąą.Prędzej czy później popełnię samobójstwo.A ja chciałem tylko kochać i być kochany.

  • ~Tatuś2013-01-01 20:44

    matka mówi ze ona niebędzie pracować tylko będzie żyć z alimętów . kobieto weż się do pracy jaka z ciebie matka że dziecko traktujesz jako zródło dochodu

  • ~Matka2012-12-27 19:45

    Bardzo dobry pomysł , mój były śpi na kasie ale firmę zarejestrował na obecną żonę i komornik nie mógł nic mu zająć . Mamy niepełnosprawnego synka , jak podałam dziadków do sądu od razu tatulek wypłacił zaległe alimenty i zaczął płacić co miesiąc zasądzoną kwotę .

  • ~ss2012-12-07 09:17

    kto ten przepis popiera jest kompletnym debilem i życze mu żeby jako dziadek też płacil na swoje wnuki

  • ~ss2012-12-07 09:15

    to dłaczego niekt tego nie zaskarży są przeciez instytucjei pamiętajcie będzie jeszcze gorzej

  • ~anonim2012-10-25 02:22

    a co jesli kobieta wyszla drogi raz za maz?taki facet przejmoje odowiedzialnosc za dziecko.a nasz kraj sklada sie z duzej miary z alimeciar ktore tylko potrafia ciagnac od facetow.wiem bo sam jestem w takiej sytuaci moja byla dala dzieco do pra babci i w dupie je ma mnie utrudnia kontakty z dzieckiem a sama czeka tylko na przekaz


Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Prognoza pogody i program TV