Polki nie chcą rodzić dzieci w kraju. A na Wyspach jak najbardziej
To policzek wymierzony naszej polityce demograficznej. Polki urodziły w Wielkiej Brytanii w 2010 roku prawie 20 tys. dzieci. Na każdą z nich przypada ich więc dwukrotnie więcej niż w kraju - wynika z wyliczeń "DGP" i demografów.
- We Włoszech jest ponad 16 tysięcy stulatków
- Baby boom to mit - w tym roku Polska ma ujemny przyrost naturalny!
- Napieralski: Ujemny wzrost naturalny to wina prawicy
- Nie są buntownikami - cenią pieniądze i barwne życie. Oto obraz dzisiejszej młodzieży
- Na świecie będzie w tym roku siedem miliardów ludzi
- Europa się starzeje i wymiera. Kto sfinansuje emerytury
- Opieka nad dzieckiem nie dla każdego krewnego
- Skandal! Dzieci okładały się w klatce, a dorośli dopingowali. Wideo!
- W Warszawie obniżono stawki opłat za przedszkole
- Gmina przekaże dane o miejscach w żłobkach
- Wybuchła przedszkolna bomba. Jest pierwsza skarga
- Mniej dzieci w Polsce. Kryzys wystraszył rodziców
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 28°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Okazuje się, że to nie niechęć rodaków do posiadania potomstwa jest przyczyną zapaści demograficznej. Jest nią raczej beznadziejna polityka państwa wobec rodzin.
Przedszkola nie dość, że niedostępne, to droższe. Tak samo żłobki. Szkoła pracuje na trzy zmiany, jest przepełniona i niedostosowana do potrzeb rodziców. Minister Hall rano w Sejmie broni reformy, by po południu niemal ją odwołać. Sprzeczność goni sprzeczność. Państwo daje jałmużnę w postaci becikowego, ale na pediatrów już nie starcza. Górnicy, wojskowi, policjanci, rolnicy mogą się cieszyć specjalną, finansowaną przez podatników wczesną emeryturą, ale na przedszkola i żłobki dla matek, które chcą pracować, funduszy już nie ma. Trzeba dziś być bardzo bogatym albo bardzo biednym i nic nie mieć do stracenia, by rodzić dzieci. Ludzie rozsądni czekają z zakładaniem rodziny albo wyjeżdżają z kraju.
Dowodzi tego porównanie sytuacji w kraju i na Wyspach. W Polsce żyje 9,5 mln kobiet w wieku rozrodczym 15 – 49 lat. W ubiegłym roku urodziły 413,3 tys. dzieci. Oznacza to, że wskaźnik płodności (wylicza się go, dzieląc liczbę urodzonych dzieci przez liczbę kobiet i mnożąc przez 100) wynosi dla nich 4,3. A teraz Wielka Brytania. Żyje tam około 550 tys. naszych rodaków. Jeśli przyjmiemy, że połowa z nich to kobiety (275 tys.), a 200 tys. z nich jest w wieku rozrodczym (przyjmujemy zawyżony szacunek), wskaźnik płodności wynosi 7,4. Prawie dwukrotnie więcej niż w Polsce.
Potwierdzają to także dane o wskaźniku dzietności. Dla Polek w kraju wynosi on niespełna 1,4. A według wyliczeń prof. Krystyny Iglickiej, demograf i autorki raportu o migracjach długookresowych, zajmującej się właśnie Wielką Brytanią, tam waha się w okolicach 2,5. Gdybyśmy te wskaźniki osiągali w Polsce, rodziłoby się nad Wisłą 700 tys. dzieci rocznie. Wtedy nie zastanawialibyśmy się, jak uniknąć wyludniania oraz jak poradzić sobie z gwałtownie starzejącym się społeczeństwem.
Polki rodzą na Wyspach najwięcej dzieci ze wszystkich mniejszości – donoszą brytyjskie media. Po raz pierwszy od 9 lat na pierwszym miejscu w statystykach nie znalazły się Pakistanki. Nasze rodaczki wyprzedziły je o prawie 2 tys. dzieci. Od momentu wstąpienia naszego kraju do Unii liczba porodów wśród polskich obywatelek w Wielkiej Brytanii wzrosła aż sześciokrotnie. W 2005 roku urodziły one 3,4 tys. dzieci i zajmowały dziewiątą pozycję. W 2006 czwartą, rok później trzecią, a następnie przez dwa lata drugą. Polki wyprzedziły Pakistanki, Hinduski, Banglijki, Nigeryjki, Somalijki, Połodniowoafrykanki, Ghanijki i Lankijki.


























































~re:~MŁODA WYKRZTAŁCONA2011-09-21 13:48
A skad wiesz, ze bedzie brzydkie? Ty " wyksztalcona" , katolicka Polko!
~roza2011-09-21 10:58
Polki na wyspach to przede wszystkim kobiety w wieku rozrodczym. Warunki życia tam są lepsze, ale nie należy życia w UK idealizować. Tam wcale nie jest tak różowo, kryzys jest wszechogarniający.
~MŁODA WYKRZTAŁCONA2011-09-21 10:21
NA WYSPACH TO PRZYNAJMNIEJ MOZNA WYSKROBAĆ JAK BĘDZIE BRZYDKIE ALBO CZARNE.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!