Nagrody w VI edycji konkursu wręczono w środę na uroczystej gali; wzięła w niej udział m.in. Małżonka Prezydenta RP Anna Komorowska, która objęła honorowy patronat nad konkursem.

W tym roku tytuł "Firmy Przyjaznej Mamie" zdobyły firmy Baumit oraz Aesculap Chifa, wyróżnienia otrzymały Śląska Wyższa Szkoła Zarządzania i Urząd Miasta Poznania.

"Całym sercem podpisuję się pod tą inicjatywą. Cieszy mnie taki sojusz, gdy pracodawcy, pracownicy i media potrafią razem zrobić coś dobrego. Mam nadzieję, że laureaci to będą takie drożdże, które będą pączkowały i coraz więcej będzie dzieci w Polsce, i że będą to dzieci szczęśliwe" - mówiła Komorowska.

W tym roku do konkursu napłynęło 210 zgłoszeń firm z całej Polski, które ułatwiają rodzicom łączenie wychowywania dzieci z pracą zawodową. Jak zauważają organizatorzy konkursu, coraz więcej firm oferuje możliwość pracy w niepełnym wymiarze godzin i w domu, a także elastyczny czas pracy. Korzystają z tego kobiety w blisko dwustu zgłoszonych firmach. Pracodawcy coraz częściej też wykorzystują możliwości, które daje kodeks pracy. Jednak niewielu jest takich, którzy wprowadzają własne udogodnienia. Rzadkością są np. dodatkowo płatne urlopy. Nadal też zdarza się, że przepisy kodeksu pracy nie są przestrzegane.

W firmie Baumit, która zatrudnia 275 osób - w tym 45 kobiet, każda mama ma możliwość pracy w niepełnym wymiarze i może zadecydować, w jakich godzinach pracuje. Wszyscy zatrudnieni rodzice otrzymują "wózkowe" z tytułu urodzenia dziecka (2 tys. zł), a rodzice dzieci chorych lub niepełnosprawnych mogą dodatkowo skorzystać z bezzwrotnej zapomogi (od 2 tys. do 5 tys. zł). W ubiegłym roku pracownikom firmy urodziło się 12 dzieci.

Firma Aesculap Chifa SP. Z O.O. zatrudnia 1500 osób, w tym 510 kobiet. Rodzicom zatrudnionym w firmie, którzy zdecydują się na pracę na pół etatu, przysługuje dodatek finansowy w wysokości 15 proc. wynagrodzenia (na jedno dziecko) lub 25 proc. (na dwoje dzieci). Z tego udogodnienia mogą także skorzystać pracownicy, którzy mają w rodzinie osobę wymagającą opieki ze względu na stan zdrowia. Rodzice korzystają z elastycznego czasu pracy. Zdarza się także, że pracują w domu. W ubiegłym roku pracownikom urodziło się 56 dzieci.

Poznański urząd miasta zatrudnia 1597 osób, w tym 1120 kobiet. Jako jedyna firma spośród zgłoszonych w tym roku oferuje pracownikom miejsce opieki dla dzieci w wieku od roku do 3 lat. Zatrudnieni w urzędzie rodzice korzystają ponadto z możliwości pracy w niepełnym wymiarze godzin oraz z dofinansowania wakacji i ferii dla dzieci.

Śląska Wyższa Szkoła Zarządzania zatrudnia 139 osób, w większości to kobiety, a 38 z nich to mamy. Mają możliwość pracy w domu, także w niepełnym wymiarze godzin. Korzystają także z rozbudowanego funduszu świadczeń socjalnych (dofinansowanie do ferii i wakacji, paczki świąteczne). Podczas urlopu macierzyńskiego nie tracą kontaktu z uczelnią, mogą uczestniczyć w ważnych zebraniach i przychodzić do pracy z dzieckiem. Mają do dyspozycji pokój do karmienia. Plany zajęć są układane z myślą o potrzebach czasowych mam. Uczelnia ma w planach utworzenie przedszkola dla dzieci pracowników i studentów.

Jak zauważyła Dorota Zawadzka - psycholog zasiadająca w kapitule nagrody, z napływających zgłoszeń wynika, że młodzi rodzice nie znają swoich praw wynikających z kodeksu pracy. "Niestety coraz częściej kobiety, które przysyłają zgłoszenia, piszą o swoich firmach bardzo ciepło, ale nie wiedzą, że to, za co chwalą pracodawców, im się po prostu należy" - podkreśliła.

Konkurs "Firma Przyjazna Mamie" organizowany jest przez miesięczniki "Dziecko" i "Poradnik Domowy". W skład kapituły weszli m.in. demograf z SGH prof. Irena Kotowska, prezeska Fundacji Rodzić po Ludzku Anna Otffinowska, prezeska Fundacji Ma-Ma Sylwia Chutnik oraz przedstawiciel Kancelarii Prezydenta RP.(PAP)

akw/ abr/