Do tej pory jako zalecaną granicę karmienia tylko i wyłącznie mlekiem matki uważano szósty miesiąc życia dziecka. Wiele badań udowodniło, że takie karmienie ma zbawienne skutki dla zdrowia i odporności dzieci, jak również samych matek. Do promocji wydłużania czasu naturalnego karmienia już wiele lat temu włączyła się WHO i UNICEF. 

Najnowsze badania kwestionują jednak przekonanie o jednoznacznie zbawiennych skutkach karmienia tylko i wyłącznie mlekiem matki w pierwszym półroczu życia malucha. Sugerują one, że takie karmienie może szkodzić zdrowiu dziecka. Jak się okazuje, istnieje ryzyko, że takie karmienie może przyczynić się do niedoborów żelaza w organizmie dziecka oraz przyczynić się do zwiększenia ryzyka alergii. Może ono również utrudnić rozpoznawanie smaków innego pożywienia w późniejszym wieku życia dziecka.

Autorzy badań komentują, że to przede wszystkim do matki należy decyzja, w jaki sposób będzie karmić swoje maleństwo. Na razie wstrzymują się z ostatecznymi wnioskami, zachęcają jednak do wznowienia debaty na temat wad i zalet naturalnego karmienia.