Nowa pigułka antykoncepcyjna na rynku!
Federalna Administracja ds. Żywności i Leków (FDA) ostatecznie wydała zgodę na wprowadzenie na rynek amerykański nowej, produkowanej we Francji pigułki antykoncepcyjnej, która chroni kobietę przed zajściem w ciążę do pięciu dni po zbliżeniu.
- Stresujesz się? Nie zajdziesz w ciążę
- Szczęśliwa mama = szczęśliwe dziecko
- Polacy: in vitro to nie grzech! Ale...
- To koniec leków za złotówkę
- Leki z komputera za 100 mln zł
- Eksperci ostrzegają: Leki podrożeją
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-22

temp. min 6°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
FDA pod serii testów, stwierdziła, że pigułka pod nazwą ella, produkowana przez francuską firmę farmaceutyczną HRA Pharma, "jest bezpieczna i skuteczna", ale będzie sprzedawana wyłącznie na receptę. Rozprowadzaniem nowej pigułki w USA zajmie się firma Watson Pharmaceuticals, która zapowiada wprowadzenie jej do sprzedaży już w czwartym kwartale br.
Dotychczas amerykańskie apteki oferowały igułkę pod nazwą Plan B, skuteczną do 3 dni po współżyciu. Jest ona produkowana przez izraelską firmę Teva Pharmaceuticals i sprzedawana bez recepty kobietom, które ukończyły 17 lat.
Przeprowadzone badania na grupie wyrywkowo wytypowanych 1700 kobiet wykazały, że ella, poza dłuższym okresem ochrony, jest bardziej skuteczna niż Plan B. Kobiety, które brały ellę miały 1,8 proc. prawdopodobieństwa zajścia w ciążę, podczas gdy te, które zażywały Plan B - 2,6 proc.
Plan B wprowadzono do sprzedaży bez recepty po wieloletnich sporach z poprzednią republikańską administracją George'a W. Busha, która była niechętna farmaceutycznym środkom planowania rodziny. W końcu zgodziła się na postulaty środowiska lekarskiego, jednak farmaceuta jest zobowiązany przy sprzedaży dokładnie sprawdzić wiek klientki.
Źródło: PAP
























































~FMan2010-08-15 21:19
Najpierw pigułka, potem będzie in vitro. A to, co się poczęło warte jest tyle, co pryszcz. Jeśli ktoś uznał to za drogę do szczęścia, to się mocno pomyli. Sondaży wśród tak uszczęśliwionych kobiet chyba się nie robi, a na pewno nie publikuje.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!