Będzie to pierwszy w Niemczech przypadek korzystania przez szkoły z usług prywatnych firm ochroniarskich.

Zdaniem burmistrza dzielnicy Heinza Buschkowskiego, takie rozwiązanie jest absolutnie konieczne. Bez prywatnej ochrony "nie możemy już zagwarantować rodzicom bezpieczeństwa ich dzieci" - powiedział Buschkowsky.

Neukoelln w południowo-zachodniej części Berlina to jedno z najbardziej niebezpiecznych miejsc w stolicy Niemiec. Bezrobocie jest tam duże. Prawie co czwarty mieszkaniec Neukoelln jest cudzoziemcem. Policja nie radzi sobie z przemocą w szkołach.

Nauczyciele od lat apelują o pomoc, podkreślając, że są bezradni wobec coraz bardziej agresywnej młodzieży.