Pierwsza wizyta u ginekologa

Gdy na teście ciążowym zobaczysz upragnione dwie kreski, czas, żeby zapisać się na wizytę u ginekologa. Jeśli nie masz lekarza, którego lubisz i darzysz zaufaniem, zapytaj doświadczonych koleżanek, kto prowadził ich ciążę. Wybór specjalisty jest ważny. Przez dziewięć miesięcy będziecie się wielokrotnie spotykać. Dlatego lekarz powinien być życzliwy, rzeczowy i cierpliwy. Przy wyborze zaufaj swojej intuicji. Podczas pierwszej wizyty ginekolog zbada cię, by potwierdzić lub wykluczyć ciążę. Oceni wygląd zewnętrznych narządów rodnych. U kobiet spodziewających się dziecka wejście do pochwy i wargi sromowe są zasinione, ponieważ wzmacnia się ich unaczynienie. Badanie za pomocą wziernika umożliwia ocenę szyjki macicy. Ważne jest też określenie wielkości macicy, która pod koniec pierwszego miesiąca jest nieco powiększona, a pod koniec drugiego ma już wielkość gęsiego jaja. Na początku ciąży jest też rozpulchniona. Lekarz może przepisać ci kwas foliowy, który warto brać od pierwszych tygodni ciąży. Jeśli stale przyjmujesz jakieś leki, koniecznie powiedz o tym ginekologowi. Może trzeba będzie jeodstawić albo zmienić na bezpieczniejsze dla dziecka. Lekarz założy też kartę twojej ciąży i da ci skierowanie na niezbędne badania.

Badania - jakie i kiedy?

Kobieta w ciąży jest pod troskliwą opieką lekarzy. Badania laboratoryjne dają gwarancję wykrycia wielu zaburzeń, zanim staną się one zagrożeniem dla dziecka albo mamy.

Badania standardowe:
• analiza krwi - określenie grupy krwi oraz czynnika Rh - w pierwszym trymestrze ciąży,
• morfologia - co miesiąc,
• badanie ogólne moczu - regularnie co miesiąc,
• cytologia - mikroskopowe badanie wymazu z szyjki macicy - w pierwszym trymestrze ciąży,
• glukoza w surowicy krwi - na początku ciąży oraz w 5. lub 6. miesiącu,
• HBs - badanie krwi w kierunku żółtaczki zakaźnej typu B - pod koniec ciąży,
• stopień czystości pochwy - badanie bakteriologiczne wydzieliny z dróg rodnych - w pierwszym trymestrze ciąży,
• WR - badanie w kierunku kiły - na początku i na końcu ciąży,
• badanie krwi wykrywające przeciwciała różyczki - w pierwszym trymestrze ciąży, następnie w zależności od wyników,
• badania w kierunku toksoplazmozy:
Toksoplazmoza, choroba wywoływana przez pierwotniaka, którego w swoim organizmie przenoszą koty, może poważnie zagrozić płodowi. Jeśli ciężarna zachoruje na toksoplazmozę (a może się nią zarazić poprzez kontakt ze śliną lub odchodami zwierzęcia), istnieje ryzyko, że skończy się to poronieniem albo wadami wrodzonymi dziecka. Choroba jest najgroźniejsza w pierwszym trymestrze. Nie trzeba jednak wpadać w panikę. Większość kobiet, które mają kota w domu już jakiś czas, jest na tę chorobą uodporniona. Żeby to sprawdzić należy wykonać badania przeciwciał IgG oraz IgM. Jeśli wynik IgG wyjdzie pozytywny, nie ma powodów do niepokoju - przechodziłaś już toksoplazmozę (u dorosłych przebiega ona zwykle bezobjawowo) i Twój organizm jest na nią uodporniony. Jeśli natomiast wynik okaże się negatywny - musisz kontakty z kotem ograniczyć. Niekoniecznie jednak należy pozbywać się go z domu, wystarczy, że nie będziesz czyściła jego kuwety, zabronisz mu chodzić po stołach i blatach. Zresztą najpierw przebadaj kota u weterynarza, bo być może wcale nie jest zarażony. Jeśli zwierzę nie opuszcza mieszkania, nie ma kontaktów z innymi kotami, nie je surowego mięsa, raczej nie jest nosicielem toksoplazmozy. Tak czy inaczej, nie trzeba wpadać w panikę. Nawet jeśli wynik potwierdzi, że jesteś zarażona, lekarz przypisze ci odpowiednie leki i będzie szczególnie dokładnie kontrolował stan twojego dziecka.

Już bez ogonka, czyli co słychać u malucha

Pod koniec tego miesiąca macica, normalnie wielkości pięści, urośnie do rozmiaru dużego grejpfruta. Mieści się w niej embrion mający 2,5 cm długości i coraz bardziej przypominający dziecko. Zniknął ogonek, a pod koniec drugiego miesiąca kształtują się ręce i stopy (łącznie z paluszkami!), oczy (z zamkniętymi powiekami), uszy, koniuszek nosa oraz język. Obecne są już wszystkie główne organy i układy wewnętrzne, ale czeka je jeszcze długi okres rozwoju. Serce zaczyna pompować krew w 6. tygodniu. Na monitorze USG można zobaczyć, jak pulsuje. Kształtuje się rdzeń kręgowy, by na jego końcu powstał mózg dziecka. Ucho wewnętrzne odpowiedzialne za słuch i zmysł równowagi jest już rozwinięte. Dlatego tak wcześnie maluszek reaguje na ruch. Lubi, gdy spacerujesz, pływasz, tańczysz. Nie lubi, kiedy jeździsz samochodem po wybojach, biegasz. W 8. tygodniu ciąży zaczyna kostnieć chrzęstny szkielet. Kręgosłup ma grubość szpilki a żebra - włosa. U dziewczynek wykształcają się komórki jajowe, u chłopców jądra. Embrion wykonuje spontaniczne ruchy, jednak upłynie jeszcze wiele tygodni, nim zaczniesz je odczuwać. Szybko rozwija się łożysko, które będzie służyć jako system podtrzymania życia. Na początku drugiego miesiąca ciąży zarodek był wielkości pestki jabłka, pod koniec jest jak truskawka. Mierzy około 3 cm.

Co u Ciebie?
Jeśli w pierwszym miesiącu ominęły Cię dolegliwości ciążowe, mogą dać o sobie znać właśnie teraz. Warto przypomnieć, z czym możesz się zmagać:

Objawy fizyczne:
• zmęczenie i senność,
• częste oddawanie moczu,
• nudności z wymiotami lub bez i/lub nadmierne ślinienie,
• zaparcia,
• zgaga, niestrawność, wzdęcia,
• niechęć do jedzenia i zachcianki,
• pełność, ciężkość, napięcie piersi, ściemnienie obwódki brodawkowej, gruczoły potowe wokół brodawki stają się wystające, wyglądają jak gęsie guzki, pod skórą ukazuje się siatka niebieskich żyłek (droga transportująca krew do piersi),
• biaława wydzielina z pochwy,
• okresowe bóle głowy,
• okresowe omdlenia i zawroty głowy,
• „obcisłość” bielizny wokół talii i biustu; brzuch może stać się większy: spowodowane to jest raczej rozciągnięciem kości miednicy niż wzrostem macicy,
• Najbardziej chyba uciążliwą ciążową dolegliwością są nudności i wymioty. Zdarzają się zwykle rano. Aby tego uniknąć, staraj się zjeść jeszcze w łóżku sucharek lub cukierek miętowy. Niektórym kobietom pomaga coca cola innym pierniki imbirowe. Może nic to nie da, ale warto spróbować.

Odczucia psychiczne:
• niestabilność porównywalna do objawów przedmiesiączkowych: drażliwość, zmienny nastrój, płaczliwość, nieracjonalność,
• niepokój, strach, radość, podniecenie - niektóre lub wszystkie z tych objawów.

Co może Cię niepokoić:

• Zmiany w obrębie żył
1. Niebieskie linie podskórne (które sprawiają, że cała twoja klatka piersiowa i brzuch wyglądają jak mapa samochodowa) są nie tylko czymś normalnym, nie stanowiącym powodu do obaw, ale oznaczają, iż Twój organizm robi to, co do niego należy. Są one częścią systemu żył (powiększonego w związku z ciążą), który transportuje większą ilość krwi odżywiającej Twoje dziecko. Ukazują się one najwcześniej i są najbardziej widoczne u bardzo szczupłych i delikatnie zbudowanych kobiet. W przypadku kobiet otyłych lub o ciemnej karnacji siatka żylna może być mniej widoczna lub niezauważalna w ogóle aż do końca ciąży.
2. U niektórych kobiet pojawiają się też czerwone „pajęcze żyłki” na udach. Mogą powstać w wyniku zmian hormonalnych w czasie ciąży, choć niektóre kobiety mają do nich predyspozycje genetyczne. Zwykle bledną i znikają po porodzie; jeśli nie, można je leczyć u dermatologa za pomocą zastrzyków z soli fizjologicznej bądź lasera.
3. Wprawdzie na żylaki jeszcze za wcześnie, ale jeśli twoja mama i babcia je miały podczas ciąży, powinnaś jak najszybciej pomyśleć o zapobieganiu, bo to przypadłość rodzinna, która w dodatku ma tendencję do pogarszania się w kolejnych ciążach. Oto jak możesz zapobiegać:
• unikaj nadmiernego przyrostu masy ciała,
• unikaj długiego stania lub siedzenia,
• unikaj dźwigania ciężarów,
• unikaj wysiłku podczas wypróżniania,
• noś rajstopy ściągające lub elastyczne pończochy,
• nie noś odzieży ograniczającej ruchy,
• ćwicz, każdego dnia przez 20-30 minut, spaceruj lub pływaj,
• spożywaj witaminę C.

• Problemy z cerą
Aura ciąży, która powoduje, że szczęśliwe kobiety aż promienieją, jest spowodowana nie tylko radością z macierzyństwa, ale też wzrostem poziomu substancji endogennych w związku ze zmianami hormonalnymi. Są jednak kobiety - szczególnie te, u których występują zmiany skórne podobne do przedmiesiączkowych - które nie doświadczają takiej radości i czują się wyłączone z tej aury. Co może pomóc:
1. Uwierz w dietę ciążową: jest dobra nie tylko dla dziecka, ale też dla twojej skóry.
2. Pij dużo wody. Woda sprawia, że skóra jest czysta i dobrze nawilżona.
3. Myj twarz 2-3 razy dziennie łagodnym tonikiem.
4. Używaj lekkiego kremu nawilżającego.
5. Wybieraj takie preparaty do skóry, które nie zatykają porów.

• Poszerzenie talii
Poszerzenie talii może być widocznym efektem ciąży już w jej tak wczesnym stadium, zwłaszcza jeśli jesteś szczupła i nie masz nadmiaru ciała który ukryłby powiększającą się macicę. Może to być też skutek rozdęcia jelit spowodowanego przez nadmierne gazy bądź zaparcia, a obie te przypadłości bardzo często zdarzają się w ciąży. Jednak uważaj: jeśli już teraz przytyłaś więcej niż 1,5 kg, przeanalizuj swoją dietę - może spożywasz za dużo niepotrzebnych kalorii.

• Utrata dawnej sylwetki
W ciąży przeciętna kobieta uzyskuje trwale 1-2 kg masy, czemu często towarzyszy obwisłość skóry, ale nie jest to nieunikniony rezultat ciąży. Dodatkowe kilogramy są efektem nadmiernego przyrostu masy ciała, jedzenia nieodpowiednich pokarmów i/lub unikania ćwiczeń gimnastycznych podczas całych dziewięciu miesięcy.
Przyrost masy w ciąży ma dwa cele: odżywiać rozwijający się płód i magazynować rezerwy na okres karmienia dziecka piersią. Jeśli kobieta przybiera na wadze tylko tyle, ile trzeba, by zrealizować te zadania i utrzymuje dobrą kondycję fizyczną, jej figura wróci do stanu sprzed ciąży po około sześciu miesiącach od porodu, szczególnie jeśli wykorzysta zmagazynowaną tkankę tłuszczową poprzez karmienie piersią. Nie martw się więc i przejdź do czynów. Dzięki ćwiczeniom i przestrzeganiu diety teraz, możesz mieć potem lepszą figurę niż kiedykolwiek wcześniej.

• Tyłozgięcie macicy
Mniej więcej jedna na pięć kobiet ma macicę, której dno jest pochylone do tyłu zamiast do przodu. W większości przypadków macica "naprostowuje się" pod koniec pierwszego trymestru. Jeśli występuje u Ciebie ta przypadłość, możesz doświadczać następujących objawów:
1. uczucie ciężkości pęcherza moczowego, jakby leżała na nim cegła (leży na nim Twoja macica),
2. niemożność całkowitego opróżnienia pęcherza,
3. długie okresy nieoddawania moczu (cztery lub więcej godzin),
Jeśli masz takie objawy, jak najszybciej zgłoś się do lekarza, aby problem się nie nasilił i nie doszło do poważnej infekcji dróg moczowych.

Co jeść?

Pamiętaj, że teraz karmisz nie tylko siebie, ale i Twoje dziecko. Nie znaczy oczywiście, że masz jeść za dwoje. Jeśli przed ciążą miałaś niedowagę, powinnaś przytyć między 12,5 a 18 kg. Jeśli ważyłaś prawidłowo, powinno Ci przybyć między 11,5 a 16 kg. Jeśli natomiast miałaś nadwagę, nie powinnaś przytyć więcej niż 11,5 kg.

Ważne, jest, aby Twoja dieta była właściwie zbilansowana. Dlatego powinny się w niej znaleźć: białko, wapń, witamina D, żelazo, witamina C, cynk, kwas foliowy.
- białko - jest odpowiedzialne, za tworzenie komórek dziecka. Znajdziesz je w przetworach mlecznych, chudym mięsie, rybach, jajach, warzywach strączkowych, pełnoziarnistych kaszach, chlebach, makaronach. Najlepiej będzie, jak zapewnisz sobie białko pochodzenia zwierzęcego oraz roślinnego,
- wapń - budulec, z którego powstają kości. Jeśli w Twojej diecie będzie za mało wapnia, dziecko będzie je czerpało z organizmu mamy, co może osłabić Twoje zęby i kości. Wapń znajdziesz w mleku i jego przetworach. Wypijaj dziennie 3 - 4 szklanki mleka lub fermentowanych napojów mlecznych (jogurtu, kefiru),
- witamina D - ważna w procesie przyswajania wapnia. Bogate w witaminę D są migdały, warzywa liściaste (szpinak, szczaw), soczewica, łosoś, sardynki, suszone morele,
- żelazo - zapobiega Twojej anemii. Ważne jest przy produkcji krwi dziecka. Znajdziesz je w chudym czerwonym mięsie, żółtku jajka, orzechach, płatkach owsianych, fasoli, zielonych warzywach (szpinaku, brokułach, brukselce), kaszach. Łatwiej przyswaja się żelazo ze źródeł zwierzęcych. Jeśli jesteś wegetarianką, przyjmuj więcej witaminy C, która pomaga w przyswajaniu żelaza.
- witamina C - bierze udział w powstawaniu kolagenu, czyli białka, od którego zależy prawidłowy rozwój tkanek. Poza tym podnosi Waszą odporność. Organizm jej nie magazynuje, więc powinna się znaleźć w codziennej diecie. Witaminy C szukaj w: owocach cytrusowych, papryce, pomidorach, natce pietruszki, truskawkach oraz czarnych porzeczkach.
- cynk - ma dobry wpływ na stan skóry, włosów, paznokci mamy i dziecka. Cynk znajdziesz w kiełkach pszenicy, pestkach słonecznika, chudym mięsie.
- kwas foliowy - niezbędny do prawidłowego rozwoju układu nerwowego dziecka, zwłaszcza w pierwszych kilku tygodniach ciąży. Dostarczanie organizmowi kwasu foliowego zmniejsza ryzyko wystąpienia poważnych chorób dziecka, takich jak m.in.: rozszczep kręgosłupa, zajęcza wargi, wady serca. Kwasu foliowego szukaj w szpinaku, brokułach, burakach, bananach, orzechach, kiełkach zbóż, razowym oraz białym pieczywie, ziemniakach, tłustych rybach, soku pomarańczowym.

Czego nie jeść:

- Nie pij mocnej kawy, coli i mocnej herbaty - zawierają kofeinę mogącą spowodować zaburzenia rytmu serca dziecka.
- Sery pleśniowe i typu camembert, jeśli są robione z niepasteryzowanego mleka. Może w nich występować listeria, bakteria niebezpieczna dla płodu. Jeśli jesteś wielbicielką tego typu serów, poszukaj tych z mleka pasteryzowanego.
- Surowe mięso - grozi zakażeniem toksoplazmozą.
- Surowe owoce morza i ryby - istnieje ryzyko zakażenia bakteriami czy pasożytami.
- Surowe jaja i mleko niepasteryzowane - niebezpieczeństwo zatrucia salmonellą.
- Duża ilość wątróbki - nadmiar witaminy A może mieć szkodliwy wpływ na rozwój dziecka.
- Ryby słodkowodne - mogą zawierać związki chemiczne z zanieczyszczonych jezior i rzek.

Dieta wegetariańska i wegańska
Wegetarianki rodzą zazwyczaj zdrowe dzieci, dzięki swym zasadom dietetycznym. Muszą jednak bardziej uważać w czasie ciąży niż kobiety jedzące mięso oraz w swojej diecie zwrócić uwagę na:
- dostarczanie białka. Jeśli jadasz jaja i produkty mleczne, norma białka zostaje całkowicie pokryta. Jeśli jesteś weganką, musisz uzupełniać dietę białkami roślinnymi.
- dostarczanie wapnia. Wegetarianie przyjmują wapń w wystarczającej ilości w produktach mlecznych. Wegankom poleca się preparaty uzupełniające wapń. Mogą to być płatki kukurydziane lub sok pomarańczowy z dodatkiem wapnia. Wystrzegaj się za to mleka sojowego obciążonego cukrami.
- witamina B12. Głównym jej źródłem są produkty mięsne. Wegetarianie i weganie powinni więc przyjmować dodatkowo preparaty zawierające witaminę B12, kwas foliowy oraz żelazo.
- witamina D. Szklanka mleka powinna zawierać 400 mg witaminy D. Jeśli nie pijesz krowiego mleka, upewnij się, czy witamina D znajduje się w mleku sojowym lub preparacie uzupełniającym dla kobiet w ciąży. Uważaj jednak, by nie stosować witaminy D w dawce większej, niż zalecana w Twoim stanie, bo przedawkowanie może być szkodliwe.

Opr. na podst. „Olivia ciąża”, Olivia ekstra 2/06, oraz "W oczekiwaniu na dziecko" H. Murkoff, A. Eisenberg, S. Hathaway