Niestety, nie ma recepty na to, kiedy najlepiej zdecydować się na drugie dziecko. Podobno decyzja o trzecim i kolejnym idzie jak z płatka… Z psychologicznego punktu widzenia pierwsze trzy lata życia dziecka są najbardziej istotne dla kształtowania więzi. Idąc tym tropem, maluch powinien przez ten czas mieć rodziców tylko dla siebie. A co z pracą? Ledwo wróciłaś, a już kolejny macierzyński?

Dwa trendy

Pierwszy model to 2+1, bo: „Kogo dzisiaj stać na wykształcenie dwójki dzieci?”. Czy źle mieć jedynaka? Nie, pod warunkiem, że nie wychowujesz go w przekonaniu, iż jest pępkiem świata. Dorośli jedynacy chwalą swój los, bo mają rodziców tylko dla siebie, a kiedy przedszkole zaczyna się w wieku dwóch lat, na brak kontaktów z rówieśnikami nie ma co narzekać. Drugi model to dwoje dzieci jedno po drugim, żeby mieć z głowy i szybko wrócić do pracy. To dla dziecka mniej korzystne, a argument „będą się razem bawić” jest złudny, bo roczniak potrzebuje mamy na wyłączność, a z rywala przyssanego do cyca żaden pożytek. Jedno jest pewne: rodzenie dzieci to nie plan do wykonania.

Decyzja na całe życie

Argumenty: „Dwójkę wychowuje się łatwiej niż jedno” czy „Nas nie ma w domu, więc niech ma brata”, nie przemawiają na korzyść posiadania drugiego dziecka. Podobnie jak: „Nasze małżeństwo przeżywa kryzys, może zafundujemy sobie dzidziusia”. Jeśli jesteś tuż przed decyzją o powiększeniu rodziny i choć jeden z tych argumentów rozważasz, kupcie sobie… żółwia. Jest prostszy w obsłudze i trudniej go skrzywdzić niż dziecko. Decyzję, czy i kiedy pora na kolejne dziecko, musicie podjąć w pełni świadomie i być przygotowani na każdą, nawet najgorszą ewentualność, np. że dziecko będzie chore.


Jaka różnica wieku?

- mniejsza niż 2 lata - starsze dziecko może źle znosić pojawienie się rodzeństwa, bo cała uwaga skupiała się nim. Gdy dzieci podrosną, stosunki między nimi są przyjacielskie, ale zawierają elementy rywalizacji.

- od 2 do 4 lat starsze dziecko bywa bardzo zazdrosne. Pogodzenie potrzeb niemowlęcia z wymaganiami trzylatka bywa trudne. Ale rodzice mogą łatwiej znaleźć czas tylko dla starszego dziecka, gdy np. maluch śpi.

- więcej niż 4 lata zmniejsza się ryzyko zazdrości, starsze może się nawet czuć potrzebne, pomagając mamie w opiece nad malcem. Jednak dzieciom trudniej będzie razem się bawić. Z drugiej strony, nie stwarza to okazji do konkurowania ze sobą.