Poród tylko z położną wybrałoby 21% pań. Skąd więc taka potrzeba, by mężczyźni towarzyszyli nam w tym najważniejszym w życiu dniu? - "W czasie takiego porodu kobiety czują się bezpieczniej. Zmniejsza się ich lęk przez tym, co ma nastąpić" - tłumaczy ginekolog-położna dr Beata Sterlińska. Jednak jej zdaniem porody rodzinne to pewnego rodzaju moda: - "Wydaje się, że zacieśniają one związek dwojga ludzi, jednak, jak pokazują amerykańskie badania, w rzeczywistości nie zawsze tak jest".

Według dr Sterlińskiej porody tylko z położną są równie dobre. - "Położna jest osobą kompetentną, a przede wszystkim podchodzi do porodu rozsądnie i bez zbędnych emocji. Kobiety, które stać na prywatną położną na pewno mają większy komfort, czują się psychicznie spokojniejsze" - dodaje.

Tylko nieliczna grupa kobiet wybrałaby poród w towarzystwie bliskiej osoby, ale nie z partnerem. 3% chciałoby urodzić dziecko z najbliższą przyjaciółką, a jedynie 5% pań zdecydowałoby się na towarzystwo matki.