Babcia i dziadek są nieodzowni. Bo kto lepiej zaopiekuje się malcem, pomoże, gdy dziecko jest chore, odbierze z przedszkola czy szkoły? Dla pracujących rodziców są prawdziwym skarbem! Jednocześnie jednak często narzekamy, że babcia rozpieszcza, a już dziadek pozwala wnuczce dosłownie na wszystko. My chcemy ograniczyć jedzenie słodyczy, a oni podsuwają. My uczymy oszczędności, a oni co chwila kupują zabawki. My każemy jeść warzywa, a oni oferują frytki i kopytka. W dodatku twierdzą, że nie muszą wychowywać, mogą rozpieszczać. I mają rację! Na tym polega urok bycia dziadkiem czy babcią - oni swoje potomstwo już wychowali. Teraz mogą rozkoszować się psuciem dziecka, a ty martw się o resztę!

Rady dla rodziców

Nie wymagaj od dziadków, by Cię zastąpili, przejęli Twoje obowiązki. Nie zmuszaj, aby uczyli prawidłowo trzymać łyżkę, odrabiali z dzieckiem lekcje, poprawiali wymowę. To Twój obowiązek. Nie zasłaniaj się nadmiarem pracy - dzieckiem trzeba się zajmować i to Twoje, rodzica, zadanie.

Jeżeli Twoja pociecha bywa u dziadków rzadko, podczas weekendów, to ma być dla niego przyjemność! Na ten czas zawieś kary. Dziadkowie będą pozwalali dziecku na więcej niż Ty w domu - to ich prawo! Nawet jeżeli trochę rozpieszczą, to tylko z pożytkiem dla dziecka. Jednocześnie bowiem poświęcają mu czas, którego Ty masz zawsze za mało!

Jeżeli dziadkowie codziennie opiekują się wnukiem, ustalaj z nimi na bieżąco wprowadzane zasady i zmiany. Dziecko jest Twoje, masz więc prawo wymagać od dziadków, żeby respektowali Twoje reguły. Ale muszą je znać. Jeżeli wprowadziłaś jakieś zakazy - uprzedź o tym babcię i dziadka. Koniecznie wypisz na kartce leki, jakie ma przyjmować, zalecenia lekarza czy wskazówki odnośnie diety, np. u alergika. Masz prawo wymagać od dziadków, by stosowali się do tych wytycznych. Wytłumacz, że to dla dobra dziecka, że podawanie mu zakazanych potraw to robienie mu krzywdy. I nawet jeżeli babcia uważa, że odrobina miodu dziecku nie zaszkodzi - absolutnie się na to nie zgadzaj! Żądaj też egzekwowania od dziecka umiejętnoci, jakich nabywa: samodzielnego jedzenia, ubierania się, sprzątania zabawek.

Rady dla dziadków

Wy macie więcej cierpliwości, doświadczenia, jesteście bardziej wyrozumiali niż Wasze dzieci. Oni, zapracowani i zmęczeni, mają wobec własnego potomstwa o wiele większe wymagania. Dlatego często się buntują, że rozpieszczacie maluchy. Pamiętajcie - Waszą rolą jest dać wnukowi jak najwięcej miłości, poczucia bezpieczeństwa i radości. Kary, upomnienia, tłumaczenia - to zadanie rodziców. Jednocześnie jednak słuchajcie uważnie tego, co mają do powiedzenia, i postępujcie konsekwentnie - to daje dzieciom poczucie bezpieczeństwa! Jeżeli rodzice coś ustalą, dostosujcie się do ich pomysłów. Możecie też podsuwać własne, ale nie narzucajcie im swojego zdania! Młodzi wychowują dzieci inaczej niż Wy to robiliście, przede wszystkim dlatego że bardzo zmieniły się czasy: teraz to wcale nie mama musi być tą osobą, która z malcem przebywa najczęściej, tata ma coraz więcej do powiedzenia i… zrobienia! Natomiast dzieci muszą dorosnąć szybciej niż kiedyś, a to oznacza, że wcześniej zaczynają się uczyć pisać, czytać, poznają komputer. Wam może się wydawać, że wnuk jest przemęczony - ale dziś dzieci tak funkcjonują! Waszym prawem (i nie pozwólcie go sobie odebrać) jest rozpieszczanie dziecka! Ale uwaga! Rozpieszczanie mądre, czyli takie, które dziecku nie szkodzi. Zastanówcie się więc, czy jeżeli dacie maluchowi jeszcze jedno ciasteczko, to nie rozboli go brzuch? Nie dostanie wysypki? Pamiętajcie też o zasadach, jakich dziecko ma przestrzegać w domu! Jeżeli rodzice każą zdejmować buty od razu po wejściu do mieszkania, Wy też tego wymagajcie. Dziecko, u Was przyzwyczajone do pełnej obsługi, po przyjściu do domu może zapomnieć o zasadach i dostanie burę. Nigdy też przy dziecku nie krytykujcie jego rodziców. Jeżeli macie zastrzeżenia co do metod wychowawczych, umówcie się na rozmowę w cztery oczy! I wymagajcie nawzajem przestrzegania Waszych praw!

Oprac. na podst. "Pani Domu"