Trzymaj prostownicę z dala od dziecka
W Wielkiej Brytanii właśnie zakończył się tydzień kampanii społecznej mówiącej o niebezpieczeństwie poparzenia się prostownicą do włosów. Niezabezpieczony przez rodziców, nagrzany sprzęt trafia w ręce małych dzieci, które wyrządzają sobie nim krzywdę.
- Dlaczego ciągle popieramy bicie dzieci?
- Zobacz, co w domu może cię zabić
- Wyciekły rodzinne zdjęcia Jacksona
- Pytania o dziecko bywają nietaktowne
- Zobacz śpioszki ratujące przed gorączką
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-22

temp. min 6°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W ciągu ostatniej dekady liczba poparzonych w ten sposób maluchów wzrosła o 50 procent.Prostownica do włosów jest dziś sprzętem obecnym w każdym domu. Choć coraz bardziej bezpieczna dla włosów, ze względu na porcelanowe już teraz klepki i zabezpieczenia przed przegrzaniem i popaleniem włosów, nie jest jednak sprzętem w 100 procentach nieszkodliwym dla naszych dzieci.
Rano wszyscy się spieszą, rozrzucają ubrania, zmieniają spódnice i na szybko suszą i układają włosy. Na pewno nieraz zdarzyło się, że zostawiłyśmy włączony do prądu sprzęt lub rozgrzany do czerwoności w widocznym miejscu. A wtedy już tylko krok do wypadku...
GROŹNA ZABAWKA
Ze względu na swój ciekawy i nietypowy kształt, prostownica stanowi obiekt zainteresowania dla małych dzieciaków. Jeśli tylko zostaje zostawiona w zasięgu ich rączek, można być pewnym, że zamieni się w groźną zabawkę.
Dlatego w Wielkiej Brytanii przeprowadzono właśnie uświadamiającą kampanię dla rodziców, którzy z niebezpieczeństwa nie zdawali sobie sprawy. Eksperci mówią, że prostownica nagrzewa się do 220 stopni Celsjusza i może pozostać w tej temperaturze do 8 minut po odłączeniu jej od prądu. Dla małego dziecka, tyle wystarczy.



















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!