"Mamo, gdzie są te cholerne misie"!
Słodka jak cukierek, drobniutka pięciolatka potrafi czasem zakląć jak stary furman. Rodzice zachodzą w takich przypadkach w głowę: "Skąd ona to wzięła?" W domu się nie przeklina, może usłyszała coś w telewizji? Co robić, gdy ukochany maluch zaczyna przeklinać?
- Akademia niebawem w twoim mieście!
- Uwaga! Mama na pokładzie
- Dlaczego ciągle popieramy bicie dzieci?
- Zobacz najseksowniejszych serialowych ojców
- Zobacz śpioszki ratujące przed gorączką
- Najlepsza niania za kilkaset złotych
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-22

temp. min 6°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Dziecko dysponuje lepszym podsłuchem, niż MI5 czy Mossad razem wzięte. Nie ma więc sensu zastanawiać się, skąd wzięło słowo na "p", "d" czy nawet "k" . Mogło usłyszeć je dosłownie wszędzie, w autobusie, telewizji, a nawet zza ściany (sąsiedzi nie przebierają w słowach? To masz już odpowiedź).
ZIGNORUJ TESTY
Pierwszą reakcją na przekleństwo w ustach malucha jest śmiech i niedowierzanie dorosłego. Pamiętaj jednak, że najważniejsze to zapanować nad sobą i spróbować zignorować usłyszane słowo. Być może będzie to jednorazowy incydent: nie od dziś wiadomo, że dzieci uwielbiają nas sprawdzać. Jedno jest pewne: gdy pociecha zorientuje się, że test wypadł pomyślnie i rodzice reagują emocjonalnie na jakieś słowo, będzie je z rozmysłem powtarzać. Zachowaj więc zimną krew i nie daj się wciągnąć w tę dziecięcą próbę sił.
A JEŚLI TO NIE PROWOKACJA?
Sprawa wygląda inaczej, jeśli dziecko używa przekleństw specjalnie (całkowicie świadomie) i sytuacja ta powtarza bardzo często. Wtedy musimy z dzieckiem porozmawiać. Jeśli okaże się, że słówko zostało przyniesione z przedszkola, to warto ten fakt zgłosić pani wychowawczyni. Być może któreś z dzieci uczy inne rynsztokowego języka i trzeba coś z tym faktem zrobić (najlepiej poinformować rodziców).
Spytaj się swojej pociechy, czy wie, co znaczy używane przez niego brzydkie słowo (albo słowa). Powiedz dziecku, że przeklinaniem może zrobić komuś przykrość albo kogoś obrazić. To dobry sposób, by malec poczuł, że słowa mogą ranić. Mów do dziecka spokojnie, nie unoś się i nie denerwuj - to podstawa udanej konwersacji.
JAK KARAĆ?
Jeśli sytuacja przybiera na sile i malec, mimo twoich starań, nadal przeklina, reakcja powinna być zdecydowana i ostateczna. Stanowczym tonem oznajmij dziecku, że zabraniasz mu używania
brzydkich słów i jeżeli jeszcze raz przeklnie, to dostanie karę. Konsekwentnie przestrzegaj tego, co dziecku zapowiedziałaś: za powiedzenie brzydkiego słowa postaw dziecko w kącie albo
ustanów tzw. "szlaban", na przykład na telewizję. Twój maluch powinien wiedzieć, za co się go każe, więc powiedz to dziecku wprost, krótko i treściwie.
_______________________________________
NIE PRZEGAP:
>>> Pije ojciec, pije dziecko...
>>> WWW to przyjaciel, a nie wróg dziecka
>>> Jedenaste: nie rozpieszczaj dziecka!



















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!