Zobacz śpioszki ratujące przed gorączką
Każda mama chciałaby zadbać o dziecko jak najlepiej, ale nawet, gdy dokłada wszelkich starań, nie zawsze jej się to udaje. Trudno na przykład sprawić, by dziecko się nie przegrzało. Niemowlę, jak to niemowlę: nie powie, że mu gorąco, a temperatury nie można zobaczyć. Pewien mężczyzna myślał sześć lat i wymyślił na to sposób.
- Ten mężczyzna urodził drugie dziecko
- Chcesz zajść w ciążę? Poczekaj do grudnia
- Mama powinna zostać w domu przez dwa lata
- Noworodki umierają z powodu nikotyny?
- Jedno przeoczenie i ciąża gotowa!
- Pokolenie telewizyjnych grubasów
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Chris Ebejer wpadł na genialny pomysł już sześć lat temu. Później należało tylko go zrealizować. Spędził sześć lat i wydał 700 funtów na prace laboratoryjne, ale w końcu się udało. Opracowano barwnik, który zmienia kolor pod wpływem temperatury.
MARZENIE KAŻDEJ MAMY
Efektem pracy są śpioszki, które na pewno chciałaby mieć w szufladzie każda troskliwa matka. Ubranko zmienia kolor z wyjściowego (różowy, niebieski lub zielony) w biały, gdy tylko temperatura dziecka przekroczy 37 stopni Celsjusza. Zabezpieczy to dziecko przed przegrzaniem, które z kolei może być przyczyną wielu powikłań.
„Matki na pewno stwierdzą, że ten produkt jest nieoceniony. Komunikuje się z matką w sytuacji, gdy dziecko jeszcze tego nie potrafi”
– z dumą zachwala Ebejer swój wynalazek. I ma powód do dumy. Śpioszki pojawią się w sprzedaży już w październiku a jedna z firm podpisała z ich twórcą kontrakt w wysokości 12,5
miliona funtów.
„Praca nad tym pochłonęła spory kawałek mojego życia, ale jestem z niej dumny. Wierzę, że to produkt, który będzie ratował życia” – mówi Ebejer. Sprytne
śpioszki będzie można nabyć w cenie 20 funtów za sztukę.
__________________________________
NIE PRZEGAP:
>>> Stella nie dla ubogich...
>>> Jedenaste: nie rozpieszczaj dziecka!
>>> Samotne macierzyństwo bywa naszym wyborem













































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!