Młodzi użytkownicy sieci skupiają się przede wszystkim na zabawie, nie ma nic w tym dziwnego (nawet dorośli internauci wskazują wzmożone zainteresowanie tym obszarem). Jak pokazać dziecku, że internet to nie tylko źródło dobrej rozrywki, ale i przydatnej wiedzy? To trudne, ale w stu procentach wykonalne zadanie. Twoim obowiązkiem jest je wypełnić i zadbać o to, by dziecko nauczyło się korzystać z zasobów sieci w jak najbardziej efektywny i bezpieczny sposób.

CO POWINNAŚ ZROBIĆ?

Po pierwsze: Bądź pierwszą osobą, która zapozna dziecko z internetem, nie zostawiaj tego wyłącznie nauczycielom. Przekonasz się szybko, jak pasjonująca może to być przygoda! Nie wymiguj się brakiem czasu, tym bardziej, że witryny, które będziecie wspólnie eksplorować, mogą i tobie przynieść wiele korzyści. Czy wiesz, że wspaniałym źródłem wiedzy geograficznej może być sciągnięty z internetu program Google Earth? Ale przede wszystkim spróbujcie znaleźć strony, które mogą zainteresować twoją pociechę, a następnie zróbcie listę przyjaznych wam www (bardzo pomocny będzie przy jej przygotowywaniu edukacyjny serwis internetowy www.sieciaki.pl ).


Po drugie: Naucz swoją pociechę podstawowych zasad bezpieczeństwa internetowego. Wyczul na to z kim i w jaki sposób nawiązuje znajomości w wirtualnym świecie. Dziecko powinno wiedzieć, że nie każdy w sieci jest tym, za kogo się podaje i właściwie nikomu nie wolno do końca zaufać. Pedofilia, pornografia, hazard, narkotyki – to tylko niektóre z zagrożeń. Musisz mieć pewność, że twój syn albo córka wiedzą, z czym wiąże się np .wysyłanie swoich zdjęć z wakacji wirtualnemu koledze, który wydaje się być rówieśnikiem, a w rzeczywistości może być groźnym dewiantem.

Nie lekceważ żadnego niepokojącego sygnału – jeśli masz wobec kogoś takiego uzasadnione podejrzenia, to natychmiast zgłoś je policji. Gwarantujemy, że wyspecjalizowani funkcjonariusze zajmą się tym w tempie ekspresowym.


Po trzecie: Uczul swoje dziecko, by było ostrożne przy podawaniu swoich prywatnych danych. Dostęp do wielu stron internetowych przeznaczonych dla najmłodszych wymaga wpisania w odpowiednie pola tych poufnych przecież informacji. Ważne jest, aby twoja latorośl wiedziała,że za każdym razem, gdy zostaje o nie poproszona,musi ten fakt skonsultować z tobą. Pod żadnym pozorem nie powinna nikomu podawać swojego adresu, numerów telefonów członków rodziny, numerów kont itp. Pamiętaj także, by zapoznać młodego użytkownika sieci z zasadami netykiety, czyli zbiorem zasad korzystania z zasobów. To kapitał na przyszłość.

Po czwarte: Spraw, by twoje dziecko podchodziło krytycznie do informacji przeczytanych na ekranie monitora. Aż 89 procent polskich uczniów korzysta z internetu, co daje nam jedno z czołowych miejsc w Europie. To doskonale, że używają oni internetu w celu rozwinięcia swoich zainteresowań i rozszerzenia wiedzy potrzebnej w szkole. Powinni być jednak świadomi, że nie wszystkie znalezione tam informacje są wiarygodne.

Naucz dziecko, że powinno weryfikować znalezione w internecie treści, korzystając z innych dostępnych źródeł (encyklopedie, książki, słowniki). Popularna internetowa Wikipedia jest dziełem internautów, a nie profesjonalnego zespołu autorów, stąd można znaleźć w niej wiele nieścisłości i przekłamań (a czasami nawet zwykłych konfabulacji).

__________________________________________

NIE PRZEGAP:

>>> Nawyki żywieniowe rodzą się w domu
>>> Gdzie żyją najszczęśliwsze dzieci? W Holandii!
>>> Trampolina, czyli dziecięca radość

Anna Posiecka