WWW to przyjaciel, a nie wróg dziecka
Dzieci kochają komputery, tylko, że jest to zazwyczaj miłość ślepa. Kontrolę nad nią powinni sprawować dorośli, ale nie zawsze tak się dzieje. Szanowni rodzice czasami nie wiedzą, jak zareagować na problemy, na które natyka się w Internecie ich pociecha.
- Samotne macierzyństwo bywa naszym wyborem
- Mama powinna zostać w domu przez dwa lata
- Perfekcjonizm jest kobietą
- Jest matką, a powinna być babcią
- Mamo, tato - nie oglądajcie przy nas telewizji
- Ten mężczyzna urodził drugie dziecko
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-22

temp. min 6°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Młodzi użytkownicy sieci skupiają się przede wszystkim na zabawie, nie ma nic w tym dziwnego (nawet dorośli internauci wskazują wzmożone zainteresowanie tym obszarem). Jak pokazać dziecku, że internet to nie tylko źródło dobrej rozrywki, ale i przydatnej wiedzy? To trudne, ale w stu procentach wykonalne zadanie. Twoim obowiązkiem jest je wypełnić i zadbać o to, by dziecko nauczyło się korzystać z zasobów sieci w jak najbardziej efektywny i bezpieczny sposób.
CO POWINNAŚ ZROBIĆ?
Po pierwsze: Bądź pierwszą osobą, która zapozna dziecko z internetem, nie zostawiaj tego wyłącznie nauczycielom. Przekonasz się szybko, jak pasjonująca może to być przygoda! Nie wymiguj się brakiem czasu, tym bardziej, że witryny, które będziecie wspólnie eksplorować, mogą i tobie przynieść wiele korzyści. Czy wiesz, że wspaniałym źródłem wiedzy geograficznej może być sciągnięty z internetu program Google Earth? Ale przede wszystkim spróbujcie znaleźć strony, które mogą zainteresować twoją pociechę, a następnie zróbcie listę przyjaznych wam www (bardzo pomocny będzie przy jej przygotowywaniu edukacyjny serwis internetowy www.sieciaki.pl ).



















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!