Mój brzuch to moja sprawa
W sobotę rozpoczęły się Dni Sprawiedliwości Reprodukcyjnej. Ich organizatorki postulują, by kobiety same decydowały o tym, czy i kiedy chcą zostaą matkami. Według pomysłodawczyń akcji w te sprawy nikt nie powinien się wtrącać, a już na pewno nie może robić tego państwo.
- Zobaczysz, powiem ojcu...
- Reklama, która robi z matki robota?
- Coś dla małych wielbicieli horroru
- Pół tysiąca legalnych aborcji w 2008 roku
- Feministki w poszukiwaniu strategii
- Szkoła niewskazana przed 6. rokiem życia
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -14°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Organizatorkami pierwszych Dni Sprawiedliwości Reprodukcyjnej, które potrwają od 24 do 28 października jest nieformalna grupa DeeSeR. Współpracują z nią m.in. Fundacja Rodzić po Ludzku, Feminoteka, Fundacja Mama i Stowarzyszenie Pro Femina.. "Będziemy dzielić się doświadczeniami i dyskutować na wszystkie tematy związane z płodnością. Porozmawiamy o emocjach, zdrowiu, ekonomii i o tym, co zrobić, żeby kobietom w Polsce żyło się lepiej." - deklarują na stronie internetowej inicjatywy.
NIE CHCEMY ŻYĆ JAK ZA CEAUSESCU
"Jesteśmy przekonane, że każda decyzja reprodukcyjna i wszystkie środki ich realizacji są podatne na wpływ państwa. Niektóre kobiety walczą o to, aby móc nie mieć dzieci (np. o dostęp do aborcji), inne, aby móc je mieć i zachować (np. kobiety niezamożne, pary zmagające się z bezpłodnością, kobiety należące do mniejszości etnicznych). W zależności od momentu historycznego, kontekstu kulturowego i tego, jakiego rodzaju politykę kontroli populacji prowadzi dany kraj, kobiety z różnych grup mogą być poddawane presji, aby mieć jak najwięcej dzieci lub nie mieć ich wcale; aborcja może być zakazana (Rumunia pod rządami Ceausescu) lub przymusowa (współczesne Chiny w przypadku drugiego dziecka); to samo dotyczy antykoncepcji, praw rodzicielskich i innych spraw związanych z reprodukcją" - czytamy na stronie.
W programie Dni przewidziano dyskusje i projekcje filmowe, a ideę poparły między innymi aktorka Maria Seweryn i profesor Magdalena Środa. Wiecej informacji znajdziesz na stronie Dni Sprawiedliwości Reprodukcyjnej,
_________________________________________
NIE PRZEGAP:
>>> Niby zdrowe, a jednak tuczy
>>> Szokująca kampania przeciw otyłości
>>> Odbiorą rodzicom dzieci, bo są otyłe


























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!