Dziennik Gazeta Prawana logo

Ten garnitur zwalcza grypę

12 października 2009, 16:23
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Szata nie tylko zdobi człowieka. Wynalazcy prześcigają się w wymyślaniu garderoby, która spełnia coraz dziwniejsze funkcje. Sama już się oczyszcza, ogrzewa, a nawet... mierzy gorączkę. Wirus grypy zbiera żniwo, ale wkrótce do sklepów trafi ubranie, które rozprawi się i z tym problemem.

Ubranie nie musi przecież ograniczać się do tak sztampowych i stereotypowych właściwości jak okrycie niepożądanego przed oczyma innych. Wynalazcy proponują nam ubrania, które są więcej, niż być się wydają i maja ułatwiać nam życie - a czasem je nawet ratować. Po co męczyć się praniem, skoro można zakupić koszulę, która sama oczyści się z brudu? Jaki sens mają dieta i ćwiczenia, skoro można nabyć ubranie, które odchudzi (albo chociaż ukryje niechciane fałdki wzorem ogromnych gaci Bridget Jones)? Troskliwe matki nie muszą już bać się, że ich maleństwo się przegrzeje - specjalne śpioszki zmienią kolor, jak tylko temperatura ciała maleństwa wzrośnie powyżej optymalnej wartości. Skoro ubrania tyle już potrafią, nic dziwnego, że powierzono im zadanie rozprawienia się z kolejnym groźnym wrogiem: tym razem z wirusem świńskiej grypy. Japońska firma Haruyama Trading Co zaprezentowała garnitur, który chroni jego posiadacza przed zarażeniem się grypą A/H1N1 - donosi serwis tvp.info.

Jak przekonuje rzecznik firmy, tlenek tytanu, którym pokryty jest garnitur, reaguje pod wpływem światła i zabija wirusa, który z nim się zetknie. Pomimo swych specjalnych właściwości ten element garderoby wygląda całkiem zwyczajnie - nie odróżnia się od innych a dostępny jest w różnych krojach oraz czterech popularnych kolorach: szarym, grafitowym, granatowym i szarym w paski. Garnitur ma zachować swoje cudowne właściwości nawet po wielokrotnym praniu. Do tej pory firma wyprodukowała już 50 tys. garniturów i niebawem zamierza ruszyć ze sprzedażą. Przeciwgrypowy garnitur będzie kosztować równowartość około 1650 zł.

__________________________________________

>>> Lady (z)gaga, czyli co robić, gdy pali?
>>> Dieta dla niegrzecznych dziewczynek


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj