Obowiązkowa lekcja męskiego języka
Nieraz słyszałaś z ust mężczyzny słowa "zderzaki” i "balony”. Dla ciebie balon to po prostu balon, ale dla niego ta niewinna nazwa nabiera erotycznego podtekstu. Naukowcy wykazali, że co piąty mężczyzna, bez względu na wykształcenie, używa tego typu określeń. A podobno to kobiet w ogóle nie można zrozumieć...
- 10 zasad szczęśliwego małżeństwa
- Niebezpieczne związki
- Mądrość z głębi duszy
- Zadbaj o swojego faceta
- Seks męski i żeński - prawdy i mity
- Gdy w brzuchu latają motyle...
- Spraw, by faceci szaleli za Tobą
- Jak owinąć go sobie wokół palca
- Piwo w damskim gronie?! A dlaczego nie?!
- Cudownie jest być egoistką
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -14°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Używacie tych samych słów. Ale pogadać to sobie możesz z przyjaciółką. Z nim co najwyżej możesz rozmawiać. Nie o wszystkim, bo on i tak będzie narzekał: „Kobiet w ogóle nie
można zrozumieć". Ma trochę racji. Ale to wynika z tego, że nie nauczył się Twojego języka, a Ty nie znasz do końca jego. Czy możecie coś zrobić, by się porozumieć?
Wszystko tkwi w głowie
W inny sposób zwracamy się do dzieci odmiennej płci. Do dziewczynki powiemy łagodnym tonem: „Słodziutka jesteś”, „Piękne maleństwo”, „Jaka
śliczna dziewczynka”. Ale do chłopca już zawołamy „Hej, wielkoludzie!” albo zauważymy: „O rany, ależ ty jesteś silny!”. Odmiennych języków
jesteśmy uczeni od dzieciństwa.
Aby łatwiej zrozumieć różnice w używaniu języka przez kobiety i mężczyzn, niezbędne jest krótkie przeszkolenie z zakresu anatomii.
Mózg. Najważniejszy organ naszego ciała. Przeciętny mózg dorosłego mężczyzny waży około 1,4 kg, przeciętnej kobiety – 1,3 kg. Niech ci jednak żaden mężczyzna nie wmówi, że to dowodzi, iż my kobiety z natury jesteśmy mniej inteligentne od nich. W żadnym wypadku wielkość ani waga mózgu nie świadczą o błyskotliwości. Również nie liczba komórek mózgowych. Jak w 1997 r. dowiódł duński badacz Bert Pakkenberg, mężczyźni mają przeciętnie o cztery miliardy komórek mózgowych więcej niż kobiety. I co im z tego, skoro to panie są od mężczyzn inteligentniejsze! O całe trzy procent. Wykazują to wyniki testów na inteligencję ogólną.
Według Allana i Barbary Pease, autorów książki „Dlaczego mężczyźni nie słuchają, a kobiety nie umieją czytać map?” mózgi kobiet i mężczyzn wykazują odmienne możliwości i talenty. Te różnice mają swe źródło w naszej prehistorii, gdy panowie wyruszali na polowania i punktem honoru było dla nich zadbanie o byt rodziny – przyniesienie do domu zwierzyny. Potrzebowali do tego dobrze rozwiniętych obszarów mózgu, odpowiadających za odnajdowanie kierunku na dużych odległościach. Niepotrzebne im było rozwijanie tej części mózgu, która sprawia, że łatwo prowadzi się rozmowy i chętnie okazuje uczucia.
Kobiety, siedząc przed jaskiniami czy szałasami i pilnując potomstwa, nie musiały uczyć się, jak się poruszać w terenie. Obserwowały najbliższe otoczenie i, co najważniejsze, musiały
umieć porozumiewać się z dziećmi oraz z innymi matkami, z którymi spędzały większą częć dnia. Rozwinięte wtedy umiejętności zakodowały się w naszych mózgach i były pogłębiane
przez stulecia.
Nie dziw się więc, że w przeciwieństwie do partnera nie potrafisz szybko i bezbłędnie odczytać mapy, i że on nie mówi do Ciebie tak dużo i czule, jakbyś chciała.
Bo w nim jest seks
On: Ale laska, ta Twoja koleżanka! Ma czym oddychać, zderzaki jak balony!
Ona: Jest kompletnie głupia, nie ma z nią o czym rozmawiać.
To prawda znana nie od dziś. Mężczyźni myślą przede wszystkim o seksie. I nieważne, czy są właśnie na piwie z kumplami, czy na spotkaniu zarządu swojej firmy. Seks jest w ich głowie i
już. Są stworzeni do prokreacji. Nie ma się więc co wysilać z uwagami na temat braku inteligencji u biuściastej koleżanki. Ich mózg i tak tych uwag nie zarejestruje.
Brytyjskie eksperymenty wykazały, że panowie dużo częściej używają słów o podtekście seksualnym, przekleństw, a także określeń slangowych. „Lalunia”,
„lasencja”, „laska”, „cizia”, „dupcia”, to zaledwie kilka określeń zastępujących w męskim języku słowo
„kobieta”. I to tych, które można zacytować bez obrazy moralności. Ale ich seksualne słownictwo dotyczy nie tylko kobiet. „Zajebista bryka” oznacza
„świetny samochód”. Nieraz słyszałaś z ust mężczyzny słowa „zderzaki”i „balony”. Dla ciebie balon to po prostu balon, a dla niego
ta niewinna nazwa nabiera erotycznego podtekstu. Brytyjscy naukowcy wykazali, że co piąty mężczyzna, bez względu na wykształcenie, używa tego typu określeń.
czytaj dalej


























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!