Piwo w gołym towarzystwie
Ci, których bulwersuje opalanie topless na publicznej plaży, tym pomysłem będą wręcz wstrząśnięci. Jednak dla miłośników nagości to nie lada gratka. Nagi bar to, jak zapewniają jego pomysłodawcy, hołd dla nieskrępowanej niczym wolności. Czy w Polsce taki pomysł mógłby zyskać aprobatę?
- Golasy biegały po wrocławskim rynku
- Nagi akt o smaku czekolady
- Rząd i PiS uderzają w piwo
- Atomowy pingwin podbije rynek piwa
- Ania jest naga, ma na sobie tylko okulary
- Naga Shields wisiała obok hard porno
- Akty ciężarnych robią furorę
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-02-14

temp. min -19°C max. 1°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Nagi bar w Melbourne zaprojektowany został jako hołd dla nieskrępowanej niczym wolności. Wszyscy jego bywalcy są zobowiązani do przebywania we wnętrzu tego przybytku bez ubrań, nikogo nie dziwi widok stojących przy barze, kompletnie nagich i różniących się wiekiem wielbicieli naturyzmu.
KONTYNENT NICZYM NASZE CHAŁUPY
Naturyzm jest w Australii niezwykle popularny, nie mówiąc już o modzie na topless, która trwa od dziesięcioleci. Nikt nie uważa nagich (lub półnagich) ciał, leżących na pięknych plażąch
za nieprzyzwoitość. Mekką australijskich naturystów jest kurort White Cuckatoo w Queensland. Zresztą upodobali sobie go nie tylko wielbiciele życia bez ubrań - jest często odwiedzany przez
fanów seksu grupowego. Istnienie baru dla nudystów jest więc w tym pięknym kraju całkowicie uzasadnione.
A czy w Polsce taki pomysł mógłby zyskać aprobatę? Jeśli tak, to czy byłby to jedynie zachwyt naturystów?
_________________________
NIE PRZEGAP:
>>> Co robi chirurg z częściami intymnymi?
>>> Wierzysz, że ich figury to efekt diety?
>>> Oto mężczyźni, którzy poprawili urodę































































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!