Torba Oli nie kosztowała 20 tysięcy!
Sprawa torebki Aleksandry Kwaśniewskiej podzieliła internautów. Jedni uważają, że skoro Olę stać na oryginalną "Birkin" za 20 tysięcy złotych, to wyłącznie jej sprawa. Inni - że to niemoralne w czasach kryzysu. Tymczasem ta słynna już torebka to wcale nie jest Hermes!
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Po tekście Kwaśniewska paraduje z torbą za 20 tysięcy złotych na forach internetowych zawrzało.Torebka marki Hermes za 20 tysięcy złotych, na którą czeka się od dwóch do czterech lat - tego zmęczonym kryzysem i widmem bezrobocia internautom było za dużo! Na głowę Oli posypały się gromy. Tymczasem prawda o tym cennym dodatku jest całkowicie inna!
CUDZE CHWALICIE, SWEGO NIE ZNACIE...
Torebka, z którą Ola została sfotografowana, to dzieło młodej, polskiej projektantki Sabriny Pilewicz. Torebka kosztuje 600 złotych, jest więc
zatem dostępna dla średniozamożnej Polki.
Sabrina jest studentką łódzkiej Szkoły Projektowania Ubioru i laureatką konkursu Fashion Designer Awards. Zwycięski projekt jej autorstwa, długą, czarną suknię oglądaliśmy podczas pokazu
finałowego, otwierającego łódzki Fashion Week. Pilewicz nagrodę odebrała z rąk Georgesa Chakry, który zaprosił ją na praktyki do swojego atelier w Bejrucie. Z tego wniosek, że jeszcze nie
jeden raz o niej usłyszymy.
A swoją drogą, Ola musiała mieć niezły ubaw, czytając o tym, jak bardzo "zepsutą" jest osóbką...
______________________________________
NIE PRZEGAP:
>>> Jak wiele oddasz, by ją mieć
>>> Zobacz rajstopy stworzone dla mężczyzn
>>> My mamy legginsy, a oni megginsy
>>> I będę cię wodzić na pokuszenie













































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!