Tak się sprzedaje wdzięki Dunek
"Nakręciłam to video, bo chcę odnaleźć ojca Augusta, więc jeśli jesteś tam, to jest właśnie dla ciebie" - mówi młoda kobieta w jednym z filmów na YouTube. Materiał ten obejrzało już ponad 800 tys. internautów, a liczba ta wciąż rośnie. W czym tkwi fenomen tego tylko z pozoru niewinnego nagrania? Kto stoi za jego powstaniem?
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -14°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Trwający trzy minuty filmik pokazuje młodą śliczną blondynkę o imieniu Karen z niemowlakiem na ręku. Kobieta nazywa dziecko "Augustem” i po angielsku tłumaczy, że jest on owocem związku z cudzoziemskim turystą, którego spotkała półtora roku wcześniej w Danii.
p
"Nakręciłam to wideo, bo próbuję odnaleźć ojca Augusta, więc jeśli jesteś tam i oglądasz, to jest właśnie dla ciebie" - mówi Dunka. Po czym opowiada historię spotkania z nieznajomym, który spędzał wakacje w Danii i prawdopodobnie oddzielił się od grupy, z którą spędzał wakacje. Nowo poznana para udała się nad wodę, by wypić drinka. Dunka przyznaje, że choć to żenujące, nie pamięta wiele więcej: nie pamięta kraju pochodzenia mężczyzny ani jego imienia. Wieczór zakończył się seksem w mieszkaniu kobiety. Rano mężczyzny już nie było.
> czytaj dalej


























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!