Ta gwiazda padła ofiarą grafików
Mocno wyretuszowane gwiazdy na okładkach kolorowych czasopism to już norma. Wygląda na to, że graficy przesadzili z zapałem do pracy i chęcią czucia się potrzebnymi. Poprawiają to, czego nie trzeba, a efekt ich pracy to nie upiększone, a nienaturalnie wyglądające, a nawet oszpecone gwiazdy.
- Oto nowa ikona singielek
- J.Lo: Powrót do figury sprzed ciąży był koszmarem
- Ona też nie wstydzi się swojego cellulitu!
- Romans z żonatym zniszczył jej reputację
- Utnij sobie romans z trenerem fitnessu
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -14°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Pamiętamy cały szereg skandali z przesadnie wyretuszowanymi zdjęciami celebrytek – na przykład wydłużone do granic możliwość nogi Kate Winslet, usunięcie śladów po ciąży Gisele Bundchen, ostatnio wymuskana Posh i serialową Brzudulę. Teraz do pocztu, często niezamierzonych ofiar grafików, można dołączyć Jennifer Aniston.
ORYGINAŁ ŁADNIEJSZY OD ZDJĘCIA
Jak twierdzi „Plejada", zdjęcie aktorki na okładce nowej amerykańskiej edycji magazynu „Elle” to porażka grafików. Gwiazda wygląda inaczej, niż zwykle, jest mocno zmieniona, ale wręcz oszpecona. Ma zupełnie inny, spłaszczony nos i zmodyfikowany kształt szczęki. Staje się kolejna sławna osoba, która w sesjach dla kolorowych magazynów przestaje przypominać siebie. A to przecież ja kochają fani. Czy to nie najwyższy czas powiedzieć nie poprawianym zdjęciom?
____________________
NIE PRZEGAP:
>>> Każde spotkanie z nią zmieniało
się w orgię
>>> Seksowne panienki z wielkimi oczami
>>> Nagość kusi, ale tiul jeszcze bardziej...


























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!