Gwiazda, która kocha swoje ciało
Po licznych słowach krytyki za publiczne pokazywanie swojego cellulitu, aktorka schudła i naraziła się na kolejne złośliwe komentarze. Teraz rozbiera się dla "Cosmpolitan" i oświadcza, że kocha swoje ciało i nie zmieniłaby go - nawet gdyby mogła to zrobić. Ale może nie zna jeszcze wszystkich możliwości chirurgów?
- Młodsza mimo metryki
- Odkrywamy sekrety gwiazd Hollywood
- Błogosławione skutki japońskiej diety
- Alli, czyli odchudzanie o połowę łatwiejsze
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-22

temp. min 6°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W majowym numerze brytyjskiego "Cosmo", Mischa pokazuje swoją rzekomą fatalną figurę i przynajmniej na zdjęciach, gładkie ciało. Rozmawia też z dziennikarkami o całym szumie medialnym, dotyczącym jej ciała, który niemało ją zaskoczył. Opowiada też o presji, która każe gwiazdom być idealnymi, o tym, co czyni ją szczęśliwą, kogo podziwia i jak czuje się będąc singielką. O wiecznych niepochlebnych uwagach na swój temat, aktorka mówi: "Samokrytycyzm leży w ludzkiej naturze – ale to możliwe lubić to, jak się wygląda. Jestem szczęśliwa - nie zamieniłabym mojego ciała na żadne inne, nawet gdybym mogła" – dodaje Mischa.
SĄ WAŻNIEJSZE KWESTIE NA ŚWIECIE NIŻ CELLULIT
Aktorka radzi czytelniczkom, aby doceniały to, co mają. "Wszyscy mają jakieś problemy ze swoim ciałem, ale ja czuję się szczęśliwa mimo wszystko". Mischa zauważa też, że chyba są ważniejsze kwestie na świecie, niż cudzy cellulit. Poza tym, podkreśla, że nie powinno się mieć tak negatywnego podejścia do świata. "Po co szukać dziury w całym? - deklaruje - Rozumiem, że ludzie lubią podgryzać innych, ale ja uważam to za odrobinę płytkie".
Złośliwością Barton obarcza kobiety. Jej zdaniem panowie na pewno nie zauważyliby, że przytyła parę kilo czy że coś jej się marszczy. Swoje cudowne odchudzenie z ostatnich miesięcy zawdzięcza podobno temu, że jest sama. W tym czasie dojrzała, skupiła się na sobie i naturalnie schudła.




















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!