Michelle Obama na okładce "Vogue'a"
Michelle Obama trafi na... okładkę amerykańskiego "Vogue’a". Dla kogo to większy zaszczyt - dla legendarnego magazynu o modzie, czy dla żony pierwszego czarnoskórego prezydenta USA? Nie jest to przesądzone, ale faktem jest, że w 116-letniej historii pisma pierwsza dama na okładce była tylko raz.
- Książę wręcza order królowej mody
- Legendarna szefowa "Vogue" w opałach
- Obama cofnie 200 decyzji Busha
- Żona i córka Obamy zawisły w muzeum
- Pierwsza dama wyda pamiętniki
- Chcieli zabić Obamę już 500 razy
- Obama dostanie psa bez zębów?
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-21

temp. min 5°C max. 30°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Pierwsza była Hillary Clinton w grudniu 1998 r. Legendarne pismo, najwyższa i najpotężniejsza wyrocznia w świecie mody, złożyło w ten sposób hołd kobiecie równie silnej, jak mężczyzna, przy którego boku stoi. Już wtedy dziennikarze podejrzewali, że kiedyś Hillary sama będzie chciała sięgnąć po fotel głowy państwa.
Teraz Michelle będzie jej następczynią - na razie na okładce "Vogue’a". Tradycja prezentowania postaci żony nowo wybranego prezydenta sięga w prawdzie w
"Vogue’u" czasów Eleonor Roosevelt, jednak żona Baracka Obamy ma być uhonorowana w szczególny sposób. Jej sylwetka była tam prezentowana już dwukrotnie podczas
kampanii prezydenckiej, teraz czas na coś specjalnego. Na pewno w przypadku pisma takiego jak "Vogue" czymś specjalnym jest obecność na okładce numeru.
A skoro o przyszłej pierwszej damie mówi się już w kontekście magazynu o modzie, od razu dało się słyszeć dezaprobatę w komentarzach dotyczących stroju, który Michelle miała na sobie
podczas nocy wyborczej. Czerwono-czarna suknia od Narciso Rodrigueza nie jest może aż tak awangardowa, jak mówiono, ale na pewno nie można o niej powiedzieć, że jest klasyczna. Czy pokazuje
niepokorną osobowość przyszłej prezydentowej?















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!