Jak podaje portal internetowy Femalefirst winę za wypadek ponosi sama aktorka."Poparzyłam sobie biust, ponieważ uciekając z miejsca eksplozji, obrałam zły kierunek. To był mój błąd” - wyznała Sienna. Pamiątką po jej nieuważności i niezgrabności jest mała blizna. Wypadek przypomniał aktorce o fakcie, że powinna zadbać o kondycję fizyczną. "Zamierzałam rozpocząć treningi, ale po prostu tego nie zrobiłam. Nigdy nie byłam w fitness klubie” - przyznała się ofiara wypadku.

A może powodem niefortunnego wydarzenia wcale nie była słaba forma fizyczna aktorki. Niewykluczone, że zła decyzja wynikła z rozkojarzenia aktorki. Sienna niedawno rozstała się ze swoim życiowym partnerem, z którym planowała ślub. Plotki głoszą, że Rys Ifans był chorobliwie zazdrosny o byłego przyjaciela aktorki. Jak insynuuje brytyjska bulwarówka "The Sun” aktorka miała spędzać ze swoim eks podejrzanie dużo czasu.