Magazyn "InStyle" spytał gwiazdy, co ich zdaniem jest najbardziej sexy. Odpowiedzi były bardzo różne - jedne do bólu przewidywalne, inne całkiem zaskakujące…

Fergie: Liczy się sekret

Fergie to zdecydowanie najseksowniejszy element Black Eyed Peas. Co prawda, jej koledzy potrafią nieprawdopodobnie fikać nogami, ale to Fergie jest mistrzynią w kręceniu tyłeczkiem. Zmysłowe pozy i sexy wygląd to jej znak rozpoznawczy. Mało który facet może przejść obok niej obojętnie.

Co zaś rozbudza zmysły lubiącej kuse spódniczki i wydekoltowane bluzeczki wokalistki? O dziwo - tajemnica. Fergie uważa, że nic lepiej nie działa niż wyobraźnia. Dlatego jeśli chce się na niej zrobić wrażenie, lepiej nie odkrywać wszystkich kart.














Rihanna: Opalenizna i… blond włosy

Rihanna jest uznawana za najgorętszą gwiazdę młodego pokolenia. Wielu przedkłada jej wdzięki ponad walory jej głównej rywalki - Beyonce.

Co jest seksowne dla urodziwej 19-latki? Przede wszystkim gładka opalona skóra i… blond włosy! Żeby to osiągnąć, wystarczy tydzień na jej rodzimym Barbadosie i wizyta u dobrego fryzjera.

















Pharrell Wiliams: Styl to podstawa

Pharrell Wiliams to jeden z najbardziej wyfiołkowanych dandysów na scenie hip-hopowej. Uwielbia świetnie skrojone garnitury i kaszmirowe sweterki. Widać też, że dużo czasu poświęca na ułożenie swojej krótkiej trendy fryzury. Nikogo nie powinno więc dziwić, że na pytanie, co jego zdaniem jest sexy, odpowiada krótko: styl.

"Wierzcie mi lub nie. Jedyna rzecz, która naprawdę się liczy, to styl” - powiedział magazynowi "InStyle modowy" perfekcjonista.












Rosario Dawson: Między słowami

Rosario Dawson po rolach w filmach Tarantino i Rodrigeza okrzyknięto nowym symbolem seksu. Jak się okazuje, dla tej porywczej dziewczyny fundamentalną sprawą są... wiele mówiące gesty.

Jak twierdzi aktorka, najseksowniejsze są te momenty, gdy łączą się czyjeś spojrzenia i przypadkowo spotykają ręce. "To są chwile, gdy wszelkie słowa są zbędne" - przekonuje Rosario.
















Rebecca Romijn: Niezawodne wysokie szpilki

O wyjątkowo seksownej roli Rebecca Romijn w "Femme Fatale" trudno zapomnieć. Aktorka przyznaje, że także w życiu prywatnym chętnie sięga po ulubione atrybuty demonicznych uwodzicielek, czyli bardzo wysokie szpilki.

"Zakładając wysokie obcasy, czuję się wyjątkowo pewnie" - powiedziała "InStyle" aktorka. I zalotnie dodała, że w tej kwestii może liczyć na wsparcie męża, który zdecydowanie popiera taki dobór garderoby.





















Samuel L. Jackson: Capetown

Samuel L. Jackson nie musi uciekać się do oklepanych chwytów. W życiu wiele widział i niejedno przeżył, a słowo sexy kojarzy mu się z… Capetown.

"Tam są wspaniałe plaże i tacy piękni ludzie” - powiedział rozmarzony aktor dla wyjaśnienia.
















Chloe Sevigny: natura naturalnie

Chloe w serialu "Trzy na jednego" gra wyjątkowo spiętą córkę duchowego przywódcy mormonów. W rzeczywistości jest na szczęście dużo bardziej wyluzowana.

Co według niej jest sexy? "Wyjątkowo ponętnie czuję się zawsze, gdy jestem na plaży lub w lesie. W przebywaniu na łonie natury jest coś wyjątkowo seksownego" - wyznaje "InStyle" aktorka.






Angelina Jolie: troskliwy tatuś

W ostatnich latach dla Angie liczy się tylko macierzyństwo. Magazynowi "Claire" zdradziła nawet, że jej życie erotyczne podczas ciąży układało się lepiej niż kiedykolwiek.

A co teraz kręci ją najbardziej? Brad Pitt troskliwie zajmujący się ich dziećmi. Jej zdaniem nie ma nic bardziej seksownego niż facet, który jest świetnym ojcem.

"Kiedy widzę, jak Brad spędza czas z Maddoxem, wydaje mi się bardzo pociągający" - powiedziała pamiętna odtwórczyni roli Lary Croft.











***


Jak widać, gwiazdy to wbrew pozorom zupełnie zwykli ludzie. I choć bez przeszkód mogą realizować swoje najbardziej ekstrawaganckie zachcianki, marzą o tym, co każdy z nas. Jakież to pocieszające, że nie trzeba mieć wielkich pieniędzy i boskiego ciała, by czuć się i wyglądać seksownie.