Ostatnia noc w roku jest wyjątkowa. Wytworny bal czy kameralna impreza w domu – każdy chce spędzić ten czas na dobrej zabawie. Jeśli do tego sam organizuje sylwestra, spada na niego odpowiedzialność za atmosferę na prywatce. Aby zabawa była iście szampańska, trzeba pamiętać o kilku podstawowych sposobach adaptacji wnętrza. Skorzysta na tym impreza, a i sprzątania będzie mniej

Każdy gospodarz chce, aby zorganizowaną przez niego imprezę goście wspominali jeszcze długie lata. Oprócz wymyślnych potraw i kolorowych drinków w odpowiedni nastrój wprowadzi równie szybko wyjątkowy wystrój wnętrza. Przy odrobinie wyobraźni nie będzie do duże wyzwanie.

Kolor przede wszystkim

Nie ma lepszej recepty na dobrą zabawę niż sprawdzeni znajomi i kolorowe energetyczne wnętrze. Dlatego też w najlepszej sytuacji są gospodarze posiadający wielobarwne mieszkania. Tej nocy modna jest cała paleta barw – od słonecznych żółci poprzez czerwień po głębokie zielenie. Doskonale będą wyglądać także intensywne, ale nieco ponure barwy. Szarości, błękity, a nawet czerń w połączeniu z kontrastowymi dodatkami może zamienić pokój w tajemnicze i zmysłowe miejsce.

Również odpowiednio dobrane dodatki są ważnym sprzymierzeńcem każdego dekoratora wnętrz. To one tak naprawdę decydują o osiągniętym efekcie stylizacji. Nawet najbardziej bezbarwny pokój potrafią zamienić w przepełnione energią wnętrze. Bardzo efektowne – a w dodatku modne – są kolorowe miękkie poduchy oraz wzorzyste tkaniny. Można je rozłożyć na siedziskach, kanapach i krzesłach, a także zawiesić w oknach zamiast zasłon i efektownie zaplątać na meblach. Ściany doskonale ozdobią plakaty i rysunki.

Odpowiednie meble

Organizując sylwestrową noc, nie można zapomnieć o odpowiednim umeblowaniu wnętrza. W końcu nasz dom przez kolejne godziny musi sprawdzić się zarówno jako parkiet taneczny, bufet, bar, jak i miejsce odpoczynku. Jeśli mamy co najmniej dwa pomieszczenia, to doskonale! Wtedy w jednym aranżujemy parkiet, w drugim zaś organizujemy miejsce, gdzie goście przy dobrej muzyce mogą coś zjeść, napić się i spokojnie porozmawiać. Dzięki odpowiedniemu rozplanowaniu unikniemy przykrych niespodzianek z rozlewaniem napojów przez potrącanych przez tancerzy gości.

Sylwester to tylko początek karnawału. Z pewnością przydadzą się więc lampki z bożonarodzeniowej choinki oraz elektryczne lampiony rzucające piękne cienie na ściany. Świetnie rozjaśnią wnętrza błyszczące materiały, pięknie odbijające światło. Mimo że nic tak nie oddaje świątecznej atmosfery jak blask świec, lepiej w ten wieczór – o ile nie jest spokojną posiadówką – zrezygnować z ich uroku. Rozbawione towarzystwo, odrobina alkoholu i tragedia gotowa.

Czas na sprzątanie

Niestety, po szalonej nocy przychodzi szara rzeczywistość i czas porządków. Aby zminimalizować bałagan, warto zabezpieczyć się na kilka sposobów. Po pierwsze – jeśli to możliwe – zdejmijmy wszelkie dywany i wykładziny. O wiele łatwiej sprzątnąć rozlanego drinka czy też błoto niesione na butach gości z odsłoniętej podłogi. Podobnie jest w przypadku obrusów i innych elementów znajdujących się na stołach i szafkach – możemy być w 100 proc. pewni, że wyląduje na nich czerwone wino. Warto także pamiętać, że posiłki oraz napoje podajemy w jednorazowych naczyniach – dzięki czemu unikniemy dużego zmywania. Wyjątek warto jednak zrobić dla alkoholi. Nie należy wymagać od gości, aby raczyli się trunkami z plastikowych kubeczków.