Dziennik.plKobieta

Poniedziałek, 21 maja 2012

Imieniny: Kryspina, Wiktora, Jana

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 37°C

Zaczynam się bać porodu

2007-10-13 | Ostatnia aktualizacja: 01:39 | Komentarze: 0 | skomentuj

/ Inne

Kupiłam krem na rozstępy! Weszłam do apteki w zupełnie innym celu i przez przypadek mój wzrok zatrzymał się na półce z kremami dla ciężarnych. Pewnie nie nadrobię już tych dwóch miesięcy smarowania, ale przynajmniej poprawię sobie samopoczucie.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-21

temp. min 5°C max. 30°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Teraz pozostaje mi jeszcze pamiętać o wklepywaniu tego specyfiku. O witaminach ostatnio pamiętam. Z innych planów, które czekają w kolejce na realizację, jest pójście na basen, a raczej regularne chodzenie na pływalnię. Jeszcze przed ciążą postanowiłam sobie, ze będę chodzić na basen dwa razy w tygodniu.

Rzeczywiście chodziłam… przez dwa tygodnie, potem mi się odechciało. Tym razem mam niezłą motywację, bo kręgosłup coraz bardziej mnie boli, poza tym może jakoś uda mi się w ten sposób zapanować nad wagą, bo zaczynam tyć w zastraszającym tempie kilogram tygodniowo. Jak tak dalej pójdzie, nie zmieszczę się w drzwi na porodówce.

Z nowości - zaczynają mnie prześladować wizje na temat porodu. Boję się przede wszystkim, że zacznę rodzić w jakimś niefortunnym momencie, na przykład u Weroniki w przedszkolu. Albo że w supermarkecie odejdą mi wody.

Inny mrożący krew w żyłach scenariusz: jestem sama z dziećmi w domu, akcja porodowa rozwija się błyskawicznie, rodzę, nim ktokolwiek zdąży przyjechać. Liczę jednak na to, że Antoś potrafi się znaleźć i zacznie wędrówkę na tę stronę brzucha wieczorem. Tak było w przypadku dziewczynek za każdym razem około 20.00, kiedy mąż by już w domu, zaczynały odchodzić mi wody. Spokojnie docieraliśmy do szpitala, w którym dopiero po paru godzinach dzieci pojawiały się na świecie.
Ale za trzecim razem wszystko może dziać się szybciej. Na szczęście szpital jest tylko dziesięć minut drogi od domu. W ekstremalnej sytuacji wezwę siostrę lekarza, która mieszka niedaleko, ma na świeżo swój poród i staż na porodówce.

Martyna Bójko
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane

Najczęściej komentowane

«