Dziennik.plKobieta

Poniedziałek, 21 maja 2012

Imieniny: Kryspina, Wiktora, Jana

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 37°C

Piękne dziewczyny w narodowych barwach

2009-08-19 | Ostatnia aktualizacja: 03:25 | Komentarze: 0 | skomentuj

Konkurs piękności to coś więcej niż promocja pięknego ciała kobiety. Miss Universe to także propagowanie kultury narodowej i dobrych wzorców. Dlatego kandydatki muszą zaprezentować się w kreacjach inspirowanych narodowymi strojami. Zobacz, jak wybrnęły z tego zadania w tym roku!

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-21

temp. min 5°C max. 30°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Miss Puerto Rico Mayra Matos Perez zaprezentowała się jury i widzom w kreacji inspirowanej strojem bokserskim. W skąpych spodenkach, wysoko sznurowanych pantofelkach a la bokserki i satynowym szlafroku wyglądała na pewno pięknie, ale czy o to chodziło w tej konkurencji?

Andelle Chilesne Matthews z Zambii wyszła na scenę w stroju z puszczy rodem. Miała na sobie przepaskę na biodra i bluzeczkę odkrywającą ramiona, a na nogach i ramionach plemienną biżuterie. W ręku dzierżyła groźnie wyglądającą tarczę. To robi wrażenie!

Holenderka Avalon-Chanel Weyzig z kolei potraktowała konkurencję z przymrużeniem oka. Piękność pojawiła się bowiem przebrana za... wiatrak! Miała na sobie elegancką suknię z podwyższonym stanem w kolorze brązowym - jak drewno- z zieloną lamówką na dole - niczym trawa. Naszym zdaniem poczucie humoru powinno zapewnić jej dodatkowe punkty.

Miss Nikaragui zaprezentowała oryginalną kreację z przyszytymi na dole maskami. Na głowę założyła nietuzinkowy, barwny niczym egzotyczny ptak kapelusz. Wyglądała pięknie, choć jej strój to raczej popis projektanta, a nie odpowiednia kreacja na taki konkurs.

Belgica Suarez z Hondurasu wystąpiła w sukni o fasonie kreacji do flamenco w narodowych barwach swojego kraju. Falbaniasta suknia podkreślała, jak wiotką talię ma Belgica, a rozpuszczone włosy dodawały jej lekkości i naturalności. Miss zrezygnowała także z niebotycznych szpilek na rzecz delikatnych sandałków.

Turczynka Senem Kuyucuoglu zdecydowała się na ciemnofioletową zwiewną kreację z szerokimi niczym szarawary rękawami, sięgającą kostek,a le przezroczystą. Głęboki dekolt przykuwał wzrok.

Ingibjorg Egilsdottir, czyli najpiękniejsza Islandka, stanęła na scenie w skromnym mundurku z kraciastym fartuszkiem i białym szerokim kołnierzem. Zabrakło, naszym zdaniem, zwiewności, kobiecości i seksapilu. To konkurs piękności, a nie wiedzy o kulturze.

Wietnamka Yen Vo nie zaszalała - zdecydowała się na kreację przewidywalną, ozdobioną orientalnym smokiem. Innowacją były oryginalne szerokie rękawy w zwiewnej tkaniny. Suknia Vo podkreślała jej walory, to znaczy szczupłą sylwetkę i drobne kości.

Wenezuelska miss Stefania Fernandez zaprezentowała jury kreację niczym z karnawału. Seksowna, półprzezroczysta suknia ozdobiona była piórami i cekinami. Na głowie piękności znajdował się biało-różowy kapelusik. Stefanii nie sposób było nie dostrzec.

Rachel Kum z Singapuru, jak i Yen Vo z Wietnamu, nie wykazała sie inwencją. Jej strój wyglądał dokładnie tak, jak wyobraziłby go sobie średnio zorientowany w kulturze osobnik. Różowa cieniowana suknia została wzbogacona dodatkami - stroikiem na głowie oraz parasolką.

Nasza wschodnia sąsiadka Sofia Rudyeva weszła na scenę odziana w suknię inspirowaną mundurem napoleońskim. Zdobna w kwiaty kreacja odkrywała całe niemal nogi miss, a skąpa góra nie ukrywała pozostałych wdzięków. Na głowę Sofia wdziała wojskową, wysoką czapkę.

Najpiękniejsza Meksykanka Karla Carrillo wybrała dla siebie strój seksowny i oryginalny. Kolorem nawiązywał do gorącego temperamentu, kształtem zaś do Dzikiego Zachodu - miss w ręku trzymała lasso. Skąpo, seksownie, przykuwając wzrok.

Estibaliz Pereira Rabade z Hiszpanii miała na sobie tradycyjną suknię do tańca flamenco - falbaniastą u dołu, opiętą na górze. Nie pokusiła się także na oryginalną fryzurę - ciasno spięty koczek dodawał jej na pewno uroku, choć przy dość zachowawczej kreacji mogła zaprezentować coś bardziej ekstrawaganckiego.

Koreanka Rina pojawiła sie na scenie w olśniewającej sukni koloru kości słoniowej. Wyglądała niczym caryca. Kreacja była bogato zdobiona, oryginalna, wyróżniająca się. Nie odsłaniała zbyt wiele ciała, a mimo to Rina wyglądała ponętnie. Kształt przyprawiał o obawy, że miss spodziewa się dziecka, jednak to tylko narodowy krój, który skrupulatnie wykorzystano.

> czytaj dalej...

asz
Źródło: dziennik.pl
12następna »

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane

Najczęściej komentowane

«